Reklama

Bądź jak Jezus 2018

Przygoda z Biblią

2018-05-02 09:46

Ewa i Tomasz Kamińscy
Edycja lubelska 18/2018, str. IV

Ewa Kamińska
Uczestnicy części finałowej wraz z katechetami oraz organizatorami konkursu

Katolickie Stowarzyszenie „Civitas Christiana” podejmuje wiele działań obejmujących formację chrześcijańską. Sztandarowym dziełem jest coroczny Ogólnopolski Konkurs Wiedzy Biblijnej skierowany do młodzieży ponadgimnazjalnej. Ma on na celu zachęcenie do czytania Biblii jako Księgi Życia, czerpania z niej wskazówek do postępowania, a także dzielenia się świadectwem wiary z innymi.

Poznawanie Pisma Świętego

W tym roku konkurs został zorganizowany po raz 22. Tematem była Księga Psalmów oraz listy św. Pawła do Galatów i do Filipian. Zmagania w etapie diecezjalnym odbyły się 18 kwietnia. Na początku Robert Maj, koordynator spotkania, powitał wszystkich przybyłych do Centrum Transferu Wiedzy KUL. Współorganizator ks. Janusz Lekan podkreślił, że współpraca uczniów z katechetami w czasie przygotowań do konkursu jest znakiem dobrej relacji międzypokoleniowej. Życzył, by stał się on dla młodzieży początkiem wielkiej przygody ze Słowem Bożym. Tomasz Pitucha, doradca wojewody lubelskiego, zwrócił uwagę, że nie wystarcza sama znajomość Pisma Świętego; potrzebne jest osobiste spotkanie z Chrystusem. Metropolitę Lubelskiego reprezentował ks. prał. Ryszard Lis.

Marcin Sułek, przewodniczący Oddziału Okręgowego „Civitas Christiana” w Lublinie, powiedział, że wszyscy uczestnicy etapu diecezjalnego są zwycięzcami, gdyż przeszli przez trudny etap szkolny, a największą nagrodą jest poznawanie Pisma Świętego. Wyraził radość, że coraz więcej szkół bierze udział w zmaganiach konkursowych. Ks. Krzysztof Stola, kapelan lubelskiego oddziału „Civitas Christiana”, poprowadził modlitwę w intencji dzieła Ogólnopolskiego Konkursu Wiedzy Biblijnej i pobłogosławił uczestników. Po części pisemnej w kościele akademickim została odprawiona Msza św., której przewodniczył i homilię wygłosił ks. Janusz Lekan. Przekonywał młodzież, że warto budować życie na autorytecie Jezusa bez względu na to, czy ma się 16 czy 86 lat, bo życie ma zawsze przyszłość i czyni człowieka szczęśliwym. Wyraził radość, że wśród celebransów jest ks. Antonio z Aleppo w Syrii, świadek Kościoła, który pokazuje, jak można żyć wiarą w każdej sytuacji. Następnie zaprezentowano filmy z okazji 100-lecia KUL i o stowarzyszeniu.

Reklama

Radość zwycięstwa

W części finałowej etapu diecezjalnego wzięła udział siódemka zwycięzców, która uzyskała największą liczbę punktów. Komisji konkursowej przewodniczył ks. Mirosław Wróbel. Po dwóch dogrywkach została wyłoniona trójka laureatów, która przeszła do finału ogólnopolskiego w Niepokalanowie. Miejsce I zajął Kacper Bigos, uczeń III klasy Technikum im. Tadeusza Kwiatkowskiego w Zespole Szkół w Poniatowej; miejsce II przypadło Katarzynie Malesie, uczennicy I klasy z Zespołu Szkół nr 2 im. księcia Pawła Karola Sanguszki w Lubartowie; miejsce III zajęła Paulina Bochen z I Liceum Ogólnokształcącego im. Stefana Czarnieckiego w Chełmie. Laureaci podkreślali, że przygotowania do konkursu wymagały sporego wysiłku, gdyż zakres materiału do opanowania był bardzo obszerny, a pytania nie były łatwe.

Katarzynę Malesę do konkursu namówiła katechetka. Wspólna praca, jeszcze od listopada 2017 r., bardzo się opłaciła. Dla Pauliny Bochen był to drugi konkurs, tym razem z sukcesem. – Dla mnie to wielka przygoda ze Słowem Bożym. Można spotkać w nim Żywego Boga. Można też poznać nowych ludzi, nabyć kolejne doświadczenia – powiedziała. Kacper Bigos również po raz drugi wziął udział w konkursie. – W przygotowania włożyłem sporo pracy, dlatego jestem bardzo zadowolony. Cieszę się, że konkurs stał się okazją do głębszej, dokładniejszej i częstszej lektury Pisma Świętego – powiedział. Jego zainteresowania nie kończą się na studiowaniu Pisma Świętego. Kacper jest studentem Archidiecezjalnego Studium Organistowskiego w Lublinie. Gra w kościele na organach, a także śpiewa w młodzieżowym chórze Carduelis w Poniatowej. Interesuje się muzyką kościelną, zwłaszcza chorałem gregoriańskim oraz śpiewem prawosławnym. W finale, który odbędzie się 4 i 5 czerwca, na zwycięzców czekają atrakcyjne nagrody rzeczowe, zagraniczne pielgrzymki, a także indeksy na kilkanaście kierunków kształcenia w renomowanych uczelniach w Polsce. Nagrodę za pierwsze miejsce przekazał marszałek województwa lubelskiego Sławomir Sosnowski. Wśród darczyńców była firma „Pszczółka” z Lublina, która przekazała słodkie kuferki dla laureatów. Oddział lubelskiego IPN podarował wiele cennych upominków. Nagrody książkowe przekazali: Wojewoda Lubelski oraz wydawnictwa Pax, Rafael, Sióstr Loretanek i Księży Paulistów. Etap diecezjalny odbył się pod patronatem abp. Stanisława Budzika i wojewody lubelskiego Przemysława Czarnka.

Tagi:
KSM

Na wakacje... KSM!

2018-05-09 10:54

Kamil Krasowski
Edycja zielonogórsko-gorzowska 19/2018, str. IV

Karolina Krasowska
KSM zaprasza na wakacyjne inicjatywy.

Katolickie Stowarzyszenie Młodzieży Diecezji Zielonogórsko-Gorzowskiej zaprasza do udziału w kilku zarówno diecezjalnych, jak i ogólnopolskich wakacyjnych inicjatywach. Propozycje skierowane są nie tylko do członków KSM, ale wszystkich młodych ludzi w wieku od 14 do 30 lat, którzy chcą poznać działalność stowarzyszenia. Pierwszym takim wydarzeniem jest Patriotyczny Rajd Rowerowy z Zielonej Góry do Kargowej. Rajd, który wpisuje się w stulecie odzyskania przez Polskę niepodległości, odbędzie się 1 czerwca.

O tym jak owocnie można spędzić wakacyjny czas, opowiadają asystent kościelny KSM ks. Marcin Bobowicz oraz członkowie Zarządu: Łukasz Gonia, Paulina Styrnal i Agnieszka Wojnarowicz.

Z Bogiem i patriotycznie

Wakacje z KSM to czas na rozrywkę i odpoczynek od codziennych obowiązków w roku szkolnym. To czas spędzony na łonie natury, w gronie pozytywnie zakręconych młodych ludzi o podobnych wartościach. Wakacje z KSM to także, a może przede wszystkim czas poświęcony Panu Bogu i na przemyślenie pewnych spraw w swoim życiu. – Podczas takich turnusów oprócz elementów rozrywki, jak np. gry sportowe, rozmowy z rówieśnikami, stwarzamy młodym ludziom możliwość spotkania z Panem Bogiem w czasie Mszy św., adoracji Najświętszego Sakramentu czy katechez – mówi Agnieszka Wojnarowicz. – Odpoczywając nad morzem, w górach, gdziekolwiek byśmy byli, nie możemy zapominać o Panu Bogu, więc zawsze podstawą, fundamentem jest Msza św., modlitwa wspólnotowa, ale też katechezy i spotkania przypominające o zasadach stowarzyszenia przekazywane w luźniejszych warunkach, bo łatwiej jest wtedy coś po prostu polubić, jeżeli są ku temu sprzyjające warunki. To także okazja, by poznać działania i wspólnotę KSM-u w tym szerszym stopniu, krajowym – dodaje ks. Marcin Bobowicz.

Stowarzyszenie oprócz formacji duchowej i osobowościowej kształtuje młodzież również w duchu wartości patriotycznych. Dlatego w stulecie odzyskania przez Polskę niepodległości zachęca młodych do przejechania na rowerach z Zielonej Góry do Kargowej w ramach Patriotycznego Rajdu Rowerowego. – KSM ma w swoim programie formacyjnym kształtowanie młodego patrioty, człowieka, który będzie kochał swoją Ojczyznę. Dlatego 1 czerwca organizujemy rajd rowerowy połączony z modlitwą w intencji naszej Ojczyzny. Szukaliśmy w diecezji takiego miejsca, które będzie wiązało się z akcentem narodowym, patriotycznym i nasz wybór padł na Kargowe, to tam po raz pierwszy na ziemiach polskich został odegrany Mazurek Dąbrowskiego, czyli nasz hymn narodowy – wyjaśnia ks. Marcin. Dodaje, że w ramach rajdu odbędzie się gra terenowa oraz piknik dla uczestników rajdu i mieszkańców Kargowej.

Wspomniane inicjatywy są również okazją do tego, by przyciągnąć do KSM-u nowe osoby, które nie wstąpiły jeszcze do żadnej wspólnoty. Najbardziej na takich wyjazdach – jak mówi ks. Bobowicz – przyciągają wieloletni członkowie KSM-u, którzy swoim życiem i postawą inspirują młodych do wstępowania i odkrywania stowarzyszenia.

Integracja priorytetem

Paulina Styrnal: – Takie wyjazdy są doskonałą okazją do wypoczynku, integracji oraz poznawania nowych osób i działalności innych oddziałów KSM. Są również okazją do modlitwy, wyciszenia, relaksu. Z każdego wyjazdu można wyciągnąć coś dobrego, przywieźć z sobą nowe wspomnienia. Do tej pory wspominam Miasteczko Modlitewne w Zabawie czy ubiegłoroczny, jednodniowy turniej piłki siatkowej. Najbardziej jednak przemawiają do mnie nasze lokalne, diecezjalne inicjatywy, ponieważ uważam, że najpierw powinniśmy się poznać i zintegrować jako młodzież naszej diecezji. Uważam, że integracja jest takim priorytetem. Myślę, że w każdej parafii istnieje grupa, która może wzbogacić nasze działanie. Na pewno warto, aby każdy młody człowiek spróbował z nami uczestniczyć w jakichś propozycjach, które kieruje do niego KSM.

Bóg, człowiek, rozrywka

Łukasz Gonia:

– W KSM-ie działam od niecałych 2 lat. Jednak już dość intensywnie brałem udział w diecezjalnych inicjatywach. W tym roku zachęcają mnie Wakacje z KSM-em w Drohiczynie. Jest to dobry sposób na wypoczynek, oderwanie się od codzienności, osobiste spotkanie z Panem Bogiem, ale też poznanie drugiego człowieka, zintegrowanie się z osobami z różnych stron Polski, poznanie działalności stowarzyszenia w innych diecezjach. Poza tym w tej propozycji są ciekawe atrakcje, jak park linowy czy spływ kajakowy, gdzie można się dobrze bawić. Można tutaj połączyć 3 aspekty: spotkanie z Bogiem, drugim człowiekiem i rozrywkę. Zachęcająco wygląda również turniej piłki siatkowej w Zielonej Górze, w którym rok temu także brałem udział. Była to dobra zabawa oraz możliwość zapoznania się z innymi oddziałami z naszej diecezji. Myślę, że w tym roku będzie jeszcze więcej oddziałów i jeszcze lepiej się poznamy.

Zapraszamy!

Agnieszka Wojnarowicz: – Serdecznie zapraszamy do udziału we wszystkich tegorocznych inicjatywach organizowanych przez Katolickie Stowarzyszenie Młodzieży Diecezji Zielonogórsko-Gorzowskiej. Szczególnie zapraszamy do Drohiczyna oraz na integracyjny spływ kajakowy do Kargowej 27 sierpnia. Będzie to czas dziękczynienia za wakacje. Zapraszamy KSM-owiczów oraz członków innych wspólnot młodzieżowych diecezji, a także osoby, które chcą poznać KSM. Zapraszamy do kontaktu mailowego bądź telefonicznego. Można przyjść także osobiście do Biura KSM przy ul. Aliny 7 w Zielonej Górze.

***


Najbliższe inicjatywy dla KSM-owiczów oraz osób, które chcą poznać KSM
1 czerwca
Patriotyczny Rajd Rowerowy z Zielonej Góry do Kargowej z okazji odzyskania przez Polskę niepodległości
9 czerwca
Turniej piłki siatkowej w Zielonej Górze
1-7 lipca
Wakacje z Katolickim Stowarzyszeniem Młodzieży w Drohiczynie
Miejsce: Nadbużański Ośrodek Ewangelizacji w Drohiczynie
Wiek: najlepiej 14-30
Koszt: 150 zł
Będzie to czas wypoczynku i zwiedzania, a przede wszystkim spotkania z Bogiem i drugim człowiekiem.
W programie: zajęcia edukacyjne, park linowy, spływ kajakowy, wyjazd do Puszczy Białowieskiej (w tym zwiedzanie Rezerwatu Pokazowego Żubrów), zwiedzanie Drohiczyna, Muzeum Męki i Męczeństwa w Treblince. Każdego dnia będzie miała miejsce Eucharystia i katecheza.
9-14 lipca
Dni formacyjne dla kleryków na Śnieżnicy (zaproszenie kierowane do kleryków)
16-22 lipca
Ogólnopolski obóz KSM na Śnieżnicy
Propozycja obozu jest adresowana do młodzieży w wieku od 14 do 30 lat. Obóz na Śnieżnicy to okazja do spotkania KSM-owiczów z całej Polski, odpoczynek we wspólnocie młodych osób w urokliwej okolicy górskiej, możliwość poznania i poszerzenia swojej wiedzy na temat KSM-u.
27 lipca – 2 sierpnia
Jedna z największych modlitewnych inicjatyw KSM – Miasteczko Modlitewne. Jak co roku spotkamy się u bł. Karoliny w Zabawie, aby przez 7 dni wspólnie modlić się, integrować i poznawać naszą patronkę.
Najbliższa edycja skupiona będzie wokół osoby Ducha Świętego, a hasło, które wybrano, brzmi: „Ducha masz? Chcesz?”.
Nad formacją uczestników będzie czuwał nowy ojciec duchowny, którym został ks. Stanisław Kłyś.
Wszelkie informacje dotyczące Miasteczka Modlitewnego znajdują się na stronie internetowej oraz na Facebook’u.
10-18 sierpnia
Rajd dla Życia (Zabawa, Karków, Katowice, Częstochowa, Chęciny, Radom, Góra Kalwaria, Siedlce, Brok, Rostkowo).
Celem Rajdu dla Życia jest promocja Duchowej Adopcji Dziecka Poczętego. W miejscowościach, przez które prowadzi trasa, bezpłatnie są rozprowadzane materiały pro life. Inicjatywa ma charakter pielgrzymki życia przez polską ziemię, nie brakuje zatem wspólnej modlitwy za dzieci poczęte oraz świadectw.
27 sierpnia
Dzień dziękczynienia za wakacje – spotkanie oddziałów KSM z całej diecezji w Kargowej. Będzie to czas, kiedy w sposób szczególny chcemy podziękować Panu Bogu za czas odpoczynku i regeneracji podczas wakacji. Koszt: 5 zł. Zapraszamy KSM-owiczów, inne wspólnoty młodzieżowe z diecezji oraz pojedyncze młode, osoby, chcące poznać KSM.
Więcej szczegółów i zapisy: Biuro KSM Diecezji Zielonogórsko-Gorzowskiej adres: ul. Aliny 7, 65-329 Zielona Góra, e-mail: ksmzg@zg.ksm.org.pl , tel.: 68 453 92 74; 788 463 146

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Moje pismo Tęcza - 5/6 2018

Św. Ojciec Pio – czciciel Maryi

2018-05-09 10:18

Biuro Prasowe Zakonu Braci Mniejszych Kapucynów Prowincja Krakowska
Niedziela Ogólnopolska 19/2018, str. 8-9

Synowskie oddanie św. Ojca Pio Matce Bożej jest znane. Święty Stygmatyk już w dzieciństwie codziennie odwiedzał „Matkę Bożej Wolności”, Patronkę Pietrelciny – miasta jego urodzenia. Tkliwą pamięć o Matce Bożej pielęgnował aż do czasu swojego odejścia do domu Ojca. 23 września 2018 r. przypada 50. rocznica jego śmierci

Biuro Prasowe OFMCap-Krka
Ojciec Pio miał swoje osobiste, pełne czułości zwroty, którymi odnosił się do swojej „Mateczki”, „Mateńki”, „Kochanej Matki”, „Pięknej Matki”, „Najbardziej Świętej Matki”

Ojciec Pio miał swoje osobiste, pełne czułości zwroty, którymi odnosił się do swojej „Mateczki” , „Mateńki”, „Kochanej Matki”, „Pięknej Matki”, „Najbardziej Świętej Matki”. Wspaniałym przykładem przeżywania bliskiej zażyłości z Matką Bożą jest ekstaza 30 listopada 1911 r., zanotowana przez o. Agostino, w której św. Ojciec Pio zwraca się do niebieskiej Matki: „Twoje oczy są wspanialsze od słońca..., jesteś piękna, kochana Matko, jestem dumny, że Cię kocham..., a więc pomóż mi...”. Nieco później w tym samym uniesieniu duchowym dodaje: „Och, jesteś piękna... śmiejesz się? Nie szkodzi... Jesteś piękna!...”.

Miłość do Maryi – drogowskaz, siła i lek

Być może trudno nam sobie wyobrazić śmiejącą się Matkę Bożą, lecz Jej uśmiech był wyrazem szczęścia i radości ze spotkania z kochającym synem. Jak wielka to była miłość i jakże pokorna, świadczą słowa świętego: „Chciałbym kochać Maryję tak, jak na to zasługuje. Pamiętajmy jednak i o tym, że wszyscy święci i Aniołowie razem wzięci nie potrafią godnie kochać i czcić Matki Bożej”.

Miłość Ojca Pio do Maryi naznaczyła jego duchowość – zarówno kapłańską, jak i zakonną, była wtopiona w całe życie świętego, była jego drogowskazem, siłą, radością, wsparciem, lekiem i uzdrowieniem w chorobie, a także Towarzyszką w umieraniu. Św. Ojciec Pio zachęcał wszystkich, aby podążali za Matką Kościoła, dlatego radził: „Niech Najświętsza Dziewica, która była pierwsza w zachowaniu Ewangelii w całej jej doskonałości i w całej jej surowości, zanim została napisana, otrzyma dla nas tę łaskę i pobudzi nas, abyśmy chodzili w Jej bezpośredniej bliskości. Musimy czynić wielki wysiłek, aby naśladować niezmiennie tę błogosławioną Matkę, aby iść blisko Niej, od czasu gdy nie ma innej drogi życia, z wyjątkiem drogi, którą szła nasza Matka. Nie odmawiajmy przyjęcia tej drogi my, którzy chcemy dojść do jej końca”.

Biuro Prasowe OFMCap-Krka

Miłosierdzie dla dusz czyśćcowych

Doświadczenia bliskości Maryi i zażyłości z Nią znajdujemy w świadectwach spisanych przez współbraci Ojca Pio z Zakonu Braci Mniejszych Kapucynów. Brat Carmelo da San Giovanni in Galdo wspominał: „Podczas wieczornego oficjum, gdy czytał modlitwę do Matki Bożej, wzruszał się do łez. Tego wieczoru jego głos, w czasie przerywanej wciąż modlitwy, był niezwykły. Był tak wyraźnie poruszony, że z trudem kontynuował modlitwę, a jego wzruszenie udzieliło się obecnym na uroczystości. Na nic się zdały jego starania, by rzekomymi atakami kaszlu ukryć swoją żarliwą miłość do Matki Bożej, która wiele razy, jak twierdził, «ratowała go od piekła, na które zasługiwał».

Wieczorem 15 lipca 1959 r. św. Ojciec Pio był chory i znajdował się w swojej celi klasztornej, podczas gdy w kościele zgromadzili się jego synowie i córki duchowe. Przemówił do nich przez megafon: «Pamiętajmy o tym, że jutro jest święto Matki Bożej Szkaplerznej, będącej szczególną opiekunką dusz czyśćcowych. Polecajmy tej drogiej Matce święte dusze w czyśćcu. Któż z nas nie ma tam swoich bliskich i kto wie, jak wielu z nich cierpi tam może – a nawet z pewnością – także przez nas... Prośmy Mamę, aby przyszła im z pomocą, łagodząc ich cierpienia i chłodząc dręczący ich płomień. Jeżeli my będziemy miłosierni w stosunku do nich, jeżeli – nie daj Bóg! – i my będziemy musieli pójść do czyśćca, Pan Bóg sprawi, iż pojawią się inni, którzy pomogą z kolei nam»”.

Matka, która nigdy nie opuszcza

Jest wiele opowieści, w których widzimy potęgę orędownictwa Matki Bożej oraz powierzania Jej macierzyńskiej opiece wszystkich proszących Ojca Pio o wstawiennictwo. Święty Stygmatyk zawsze pukał do Serca Maryi, aby otrzymać łaskę, o którą prosił. Zwykle też odpowiadał tym, którzy prosili go o modlitwę: „Będę prosić Matkę Bożą” i zachęcał: „Módlmy się żarliwie, zgodnie i ufnie, cierpliwie czekając, aby Pan Bóg i Najświętsza Panna, Jego Matka, odpowiedzieli na nasze modlitwy (...). Bądźmy wierni i wytrwali, a Najświętsza Panienka nie będzie mogła pozostać głucha na modlitwy swoich dzieci (...). Jeśli wytrwamy, to Matka nie pozostanie nieczuła na nasze lamenty”.

Doświadczenie orędownictwa Matki Bożej starał się przekazywać wszystkim, którzy stali się jego duchowymi synami i córkami. Do Józefiny Morgery napisał: „Pamiętaj, że oprócz tego nieodłącznego towarzysza jest również Ta, która kształtuje całą radość naszego serca. Jest Maryja, Matka Jezusa i Matka nasza. Pan Bóg dobroci zechciał dać nam – w porządku duchowym – tak bardzo czułą Matkę, która ciągle czuwa nad naszym zbawieniem. Tak, moja dobra Córko, rozszerzaj coraz bardziej Twe serce na zaufanie tej najukochańszej Matce, która służy nam nie tylko jako więź zjednoczenia z Panem Bogiem, jako więź dobroci, ale także jeszcze jako Pośredniczka, która stała się jakby Środkiem obrony przed wrogami naszego zbawienia. Odwagi więc i ciągle do przodu, ponieważ jeśli wróg nie śpi, aby nas zgubić, to ta błogosławiona Matka nie opuszcza nas ani na moment”.

Święty od Różańców

We fragmencie dziennika z 1929 r. św. Ojciec Pio wymienia swoje codzienne pacierze. W zapisie o medytacjach i nowennach jest także taka notatka: „Codziennie nie mniej niż całych pięć Różańców”. Św. Ojciec Pio wyrażał swoją wielką, czułą miłość do Matki Bożej przez odmawianie Różańca. Z różańcem w dłoniach i z imieniem Maryi na ustach odszedł po wiekuistą nagrodę. Był określany jako „żyjący różaniec”, to znaczy, że każdy dzień jego życia oplatało niekończące się odmawianie „Zdrowaś Maryjo”. Na pytanie swego przełożonego, ile Różańców odmówił w ciągu dnia, odpowiedział: „Muszę powiedzieć prawdę mojemu superiorowi. Odmówiłem mniej więcej trzydzieści; raczej więcej”.

Ktoś zwrócił się do świętego z prośbą: „Ojcze, daj nam jakąś radę, podaj wskazania”. Św. Ojciec Pio odpowiedział: „Kochajcie Maryję i starajcie się, by Ją kochano. Odmawiajcie zawsze Jej Różaniec i czyńcie dobro. Dzięki tej modlitwie szatan spudłuje swe ataki i będzie pokonany, i to zawsze. Jest to modlitwa do Tej, która odnosi triumf nad wszystkim i nad wszystkimi”.

Dwa dni przed śmiercią św. Ojciec Pio powtórzył jeszcze raz tę myśl: „Kochajcie Matkę Najświętszą; czyńcie wszystko, by Ją kochano. Odmawiajcie Różaniec, odmawiajcie go zawsze, róbcie to tak często, jak tylko to jest możliwe”.

Ojciec Pio podjął zaproszenie Pana Jezusa, by być człowiekiem nieustannej modlitwy, dlatego jego Różaniec nigdy nie ustawał. Święty od Różańców, święty naznaczony stygmatami, święty od cudów, święty naszych czasów, święty przez krew, święty, dla którego Msza św. była największym przeżyciem: oto Ojciec Pio.

To dlatego posiał Różaniec w sercach swoich dzieci duchowych, a tym, którzy go dziś szukają, ukazuje się z różańcem w ręku. Takiego zapamiętali go najbliżsi: siedzącego w chórze zakonnym naprzeciw mozaiki głównego ołtarza sanktuarium, niezmiennie z różańcem w ręku; lekko się kołysząc, przesuwał jego paciorki palcami. Jeśli zaś chodzi o czas potrzebny do odmówienia tylu Różańców dziennie, to odpowiedź jest prosta. Ojciec Pio nieraz się zwierzał, że może wykonywać trzy czynności naraz: modlić się, spowiadać i odbywać podróże.

***

MAPA DROGOWA ROKU JUBILEUSZOWEGO ŚW. OJCA PIO

CZERWIEC 2018

16-17 czerwca – XVI Czuwanie z Ojcem Pio w sanktuarium Bożego Miłosierdzia w Krakowie-Łagiewnikach

16-17 czerwca – Wydanie znaczka pocztowego upamiętniającego św. Ojca Pio

30 czerwca – Duch Święty i Jego dary objawione w życiu św. Ojca Pio – I Lubelski Kongres Grup Modlitwy Ojca Pio

Cały miesiąc – Zaangażowanie grup modlitwy Ojca Pio w nabożeństwa do Najświętszego Serca Pana Jezusa

SIERPIEŃ 2018

18-19 sierpnia – Dziękczynienie z Maryją i Ojcem Pio za spuściznę wiary Czechów i Polaków w Polanicy-Zdroju

WRZESIEŃ 2018

20-22 września – Jubileuszowy Kongres Grup Modlitwy Ojca Pio na Jasnej Górze

22-23 września – Czuwanie z Maryją i Ojcem Pio na Jasnej Górze – „Czyścimy czyściec“

28-29 września – II Kongres św. Ojca Pio w Gdańsku

PAŹDZIERNIK 2018

10-13 października – Narodowa Pielgrzymka do Ojca Pio

LISTOPAD 2018

18 listopada – Światowy Dzień Ubogich – w ramach kampanii społecznej „niestygmatycy.pl”

konferencja tematyczna w Krakowie poświęcona problemowi stygmatyzacji osób bezdomnych

Cały miesiąc – Zaangażowanie grup modlitwy Ojca Pio w modlitwę za dusze czyśćcowe

GRUDZIEŃ 2018

8 grudnia – Zakończenie Roku Jubileuszowego w dniu uroczystości Niepokalanego Poczęcia Najświętszej Maryi Panny

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Pierwsza Pielgrzymka Geografów na Jasnej Górze

2018-05-26 15:05

mir / Jasna Góra (KAI)

O sensie pielgrzymowania wpisanym w człowieczeństwo i o tym, że Jasna Góra jest miejscem, gdzie geografia ziemi ustępuje geografii ducha. mówił do geografów zgromadzonych na Jasnej Górze bp Krzysztof Zadarko, przewodniczący Rady KEP ds. Migracji, Turystyki i Pielgrzymek. Pierwsza pielgrzymka tego środowiska była dziękczynieniem za 100 –lecie działalności Polskiego Towarzystwa Geograficznego.

Bożena Sztajner/Niedziela

W homilii bp Zadarko mówił o geografii ducha, bo – jak wyjaśniał - ziemia to nie tylko góry doliny i lasy, piękno natury i przyrody, ale to człowiek, który w tym wszystkim żyje, i albo odkrywa niezwykłe piękne powołanie, albo dokonuje niesamowitego zniszczenia.

Za Janem Pawłem II przypomniał pojęcie geografii religijnej, na mapie której Jasna Góra jest miejscem wyjątkowym, bo jest miejscem wędrowania „człowieka do Boga, a w sposób wyjątkowy do Matki Boga”.

Wskazując na pojęcie „peregrinus” opisujące status człowieka nieustannie wędrującego, by piękniej i lepiej żyć, bp Zadarko zwrócił uwagę, że to właśnie sanktuaria takie jak Jasna Góra, uświadamiają nam, że jesteśmy pielgrzymami, nieustannie w drodze, a do takich miejsc przybywamy „wiedzeni zapachem Mistrza, Jezusa Chrystusa”.

„Jesteśmy tutaj, by także w jakimś sensie odkryć swoją maryjną pobożność, ten maryjny rys naszego pielgrzymowania, który w jakimś sensie opisuje definicje Polaka, katolika, który w tym miejscu odkrywa że nie idzie sam do wieczności” - mówił.

"Jasna Góra to miejsce, gdzie geografia ziemi ustępuje miejsca geografii ducha" – mówił dalej przewodniczący Rady KEP ds. Migracji, Turystyki i Pielgrzymek. Wyjaśniał, że Jasna Góra jest prawdziwą Kaną, i choć ta ewangeliczna ma swoje określone miejsce na mapie geograficznej, to Jasna Góra jest wciąż miejscem cudownej przemiany „naszej codzienności, naszej potoczności, naszej bylejakości, w końcu naszego grzechu w coś, co w końcu zaczyna się Panu Bogu podobać; tu następuje odejście od grzechu do tego, co święte”.

Duchowny przypomniał wielkich jasnogórskich pielgrzymów jak św. Jan Paweł II i kard. Stefan Wyszyński i za nimi podkreślał, ze Jasna Góra to szczególne miejsce w polskiej geografii, w którym odkrywamy swoje człowieczeństwo, co to znaczy być Polakiem.

Pierwsza Pielgrzymka Polskich Geografów na Jasną Górę była czasem dziękczynienia za 100-lecie działalności PTG, a także okazją do zawierzenia dalszych zamierzeń, m.in. działań zmierzających do zjednoczenia ruchu geograficznego w Polsce.

Polskie Towarzystwo Geograficzne świętuje w tym roku 100-lecie działalności. Zostało założone w Warszawie 27 stycznia 1918 r. i należy do najstarszych stowarzyszeń naukowych na ziemiach polskich. Pierwsze próby zjednoczenia polskich geografów przez stworzenie odpowiedniego towarzystwa pojawiły się w XIX w. Restrykcyjne przepisy władz zaborczych uniemożliwiały jednak powstawanie polskich organizacji naukowych. Dopiero pod koniec XIX w. swoje stanowisko złagodziły władze wiedeńskie. Powstało wtedy w Krakowie Towarzystwo Tatrzańskie, zrzeszające m.in. wielu geografów. Po 1905 władze carskie zaczęły wydawać zgodę na tworzenie takich organizacji w Kongresówce. W 1906 utworzono Polskie Towarzystwo Krajoznawcze, które odegrało ważną rolę w rozwoju świadomości geograficznej i patriotycznej Polaków, zwłaszcza młodzieży.

Polskie Towarzystwo Geograficzne od początku aktywnie zaangażowało się w dzieło tworzenia niepodległego państwa polskiego oraz odbudowy polskiej państwowości. Geografowie, zwłaszcza Eugeniusz Romer, odegrali główną rolę w procesie ustalania ostatecznego kształtu granic niepodległej Polski. Doprowadzono do ujednolicenia nazewnictwa geograficznego, zróżnicowanego w poszczególnych zaborach. Głównym celem naukowym było jak najrzetelniejsze zbadanie dla potrzeb gospodarki narodowej polskich ziem pod względem fizyczno-geograficznym i społeczno-gospodarczym.

Członkowie Towarzystwa – przypomniał prof. Antoni Jackowski, twórca szkoły naukowej w zakresie geografii religii i inicjator pielgrzymki - byli pionierami planowania przestrzennego i regionalnego. W istotny sposób przyczynili się do uznania turystyki za ważną dziedzinę gospodarki kraju. Głównymi obszarami ich aktywności były obszary górskie (zwłaszcza Karpaty), tereny nadmorskie, pojezierza, pogranicza wschodnie i zachodnie oraz polskie miasta. Towarzystwo w całej swej historii było stowarzyszeniem nie tylko naukowym. Cechowała je też silna tradycja obywatelska, społeczna i patriotyczna.

Wielu członków za manifestowaną postawę geografa Polaka zapłaciło najwyższą cenę. Zbrodnie na polskich geografach dokonywały się w publicznych egzekucjach, w niemieckich obozach koncentracyjnych, sowieckich łagrach. W Katyniu została zamordowana większość kadry oficerskiej korpusu geografów pracujących w Wojskowym Instytucie Geograficznym wraz z jego szefem Jerzym Lewakowskim.

W okresie powojennym Polskie Towarzystwo Geograficzne aktywnie włączyło się w proces odbudowy zniszczonej Polski i zagospodarowania tzw. Ziem Odzyskanych. W 2006 r. PTG zostało wpisane na listę organizacji pożytku publicznego. Jednym z podstawowych celów działania Towarzystwa jest kształtowanie społecznej świadomości geograficznej, czemu służą organizowane wycieczki i działalność popularyzacyjna.

Działalność Polskiego Towarzystwa Geograficznego integruje także badaczy i miłośników pokrewnych dziedzin: ochrony środowiska i gospodarki przestrzennej, botaniki, geologii, socjologii, historii, ekonomii, architektury i urbanistyki.

W pielgrzymce uczestniczył Piotr Nowacki z kancelarii Prezydenta RP, który wyraził uznanie dla pracy geografów na rzecz rozwoju naszej Ojczyzny.

W naukowej części pielgrzymki mówiono o Jasnej Górze w badaniach geografów. Franciszek Mróz z Uniwersytetu Pedagogicznego w Krakowie wygłosił referat „Droga św. Jakuba a Jasna Góra”. O pracach nad studium ruchu turystycznego i pielgrzymkowego w Częstochowie w latach 1980-1987 opowiedziała Urszula Gospodarek z Oddziału Częstochowskiego Polskiego Towarzystwa Geograficznego, temat „Jasna Góra w pierwszych dniach września 1939 r.” podjął prof. Antoni Jackowski z Uniwersytetu Jagiellońskiego.

Jako specjalne wotum złożono trzytomowe wydawnictwo „Geografowie polscy”. W tym Słowniku biograficznym, znalazł się m.in. biogram zmarłego w ubiegłym roku wybitnego geografa paulina doc. dr hab. Ludwika Kaszowskiego.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Moje pismo Tęcza - 5/6 2018

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem