Reklama

Order św. Sylwestra

2018-05-09 10:54

Agnieszka Marek
Edycja lubelska 19/2018, str. VIII

Agnieszka Marek
Abp Stanisław Budzik, Dorota Kornas-Biela, Adam Biela i ks. prof. Antoni Dębiński

Prof. Dorota Kornas-Biela i prof. Adam Biela za apostolskie dzieło i szczególne zasługi dla Kościoła zostali odznaczeni Orderem św. Sylwestra. Uroczystość wręczenia najwyższego papieskiego odznaczenia osobom świeckim odbyła się 19 kwietnia w Katolickim Uniwersytecie Lubelskim Jana Pawła II

Wyjątkowe spotkanie rozpoczęła Eucharystia w kościele akademickim KUL, której przewodniczył metropolita lubelski i Wielki Kanclerz KUL abp Stanisław Budzik. Już na wstępie pogratulował on nagrodzonym małżonkom i podziękował za ich chrześcijańską i pełną radości postawę.

W koncelebrze uczestniczyło wielu kapłanów pracujących na uniwersytecie, począwszy od ks. prof. Andrzeja Kicińskiego, prorektora KUL, i ks. prof. Stanisława Fela, dziekana Wydziału Nauk Społecznych. W homilii ks. Kiciński podkreślił, że badania prowadzone przez laureatów wpisują się w misję uniwersytetu, którą jest prowadzenie badań w harmonii między nauką i wiarą. Zachęcał do dziękczynienia Bogu za ich życie, za wspaniałą rodzinę, która otaczała ich przy ołtarzu oraz za podejmowaną przez nich działalność zarówno na polu naukowym, wspólnotowym, jak i społecznym. Wskazał ich jako osoby, które swoim życiem realizują motto KUL: „Deo et Patrie”. Obecność rodziny, przyjaciół, współpracowników i studentów oraz ich aktywny udział w przygotowaniu Liturgii Słowa wskazuje, że państwo Bielowie są prawdziwymi świadkami Chrystusa we współczesnym świecie.

Reklama

Na uroczystym posiedzeniu Senatu KUL sylwetki Doroty Kornas-Bieli i Adama Bieli zostały przedstawione przez Andrzeja Januszewskiego w przygotowanej na tę okazję laudacji. Nie sposób wymienić wszystkich zasług laureatów Orderu św. Sylwestra, ale należy podkreślić, że są oni absolwentami KUL i od wielu lat pracują w naszej Alma Mater. Są rodzicami trójki dzieci i dziadkami dziesięciorga wnucząt; należą do Ruchu Focolare. Dorota Kornas-Biela jest kierownikiem Katedry Psychopedagogiki. W swoich badaniach zajmuje się różnymi aspektami psychologii prenatalnej i prokreacji, pedagogiki prenatalnej, a także pedagogiki rodziny i zdrowia, włączając w nie perspektywę katolickiej nauki społecznej. Jest członkiem wielu polskich i międzynarodowych gremiów, autorką licznych publikacji i ekspertem w audycjach radiowych i telewizyjnych. Za swoją działalność otrzymała już wiele odznaczeń i nagród. Adam Biela jest kierownikiem Katedry Organizacji i Zarządzania. Współorganizował powstanie Wydziału Nauk Społecznych KUL, na którym zainicjował jedyne w Polsce studia menedżersko-związkowe dla kadry związków zawodowych oraz kierunek zarządzanie. Do większości prowadzonych zajęć uniwersyteckich wprowadzał myśli Jana Pawła II. Jest autorem licznych publikacji i organizatorem wielu konferencji naukowych o zasięgu międzynarodowym; należy do licznych komisji i organizacji krajowych oraz międzynarodowych. Był posłem, senatorem i członkiem Parlamentu Europejskiego. Jego prace parlamentarne stanowiły praktyczne zwieńczenie społecznego nauczania Kościoła w zakresie prawa do własności i pracy ludzkiej. Jest laureatem wielu nagród i wyróżnień przyznawanych przez instytucje krajowe i zagraniczne.

Podczas dekoracji abp Stanisław Budzik przedstawił sylwetkę papieża Sylwestra I i podkreślił, że order jego imienia, przyznawany katolikom, oprócz ich zasług podkreśla także ich przynależność do Kościoła. Następnie podziękował laureatom za ich dokonania i w imieniu papieża Franciszka wręczył przyznane im odznaczenie. W krótkim przemówieniu prof. Kornas-Biela podkreśliła, że oboje z mężem, pochodząc z religijnych śląskich rodzin o tradycjach patriotycznych, świadomie wybrali KUL na swoją uczelnię, gdyż pełni ideałów chcieli służyć Kościołowi i Polsce. Wyraziła podziękowania Panu Bogu, papieżowi Franciszkowi i wszystkim osobom, które przyczyniły się do nadania tego orderu. Podkreśliła, że wraz z mężem nie traktują przyznanego wyróżnienia jedynie jako sukcesu osobistego, ale jako wyraz uznania dla społeczności KUL oraz dla osób, które miały wpływ na ich edukację, rozwój naukowy i duchowy oraz na różnorodne osiągnięcia, począwszy od rodziców i wychowawców, a skończywszy na różnych wspólnotach, do których należeli od dzieciństwa i tych, w których działają do tej pory.

Tagi:
order

Święto Orderu Św. Stanisława

2018-05-23 10:54

Ks. Tomasz Zmarzły
Edycja sosnowiecka 21/2018, str. IV

Archiwum Komandorii
Podczas składania darów ofiarnych kawalerowie Zagłębiowskiej Komandorii Orderu św. Stanisława

Mało jest okazji do celebrowania inicjatyw, które szczycą się tradycją sięgającą XVIII w. Po raz kolejny w kościele pw. Macierzyństwa Najświętszej Maryi Panny i św. Michała Archanioła w Bolesławiu odbyła się wyjątkowa uroczystość, tym razem inwestytury – nadania i wręczenia Orderów św. Stanisława BM. Uroczystej Mszy św. przewodniczył proboszcz parafii i dziekan dekanatu ks. Sylwester Kulka, a wraz z nim koncelebrowali kamilianie z Hutek: o. Józef Chomik MI i o. Andrzej Lang MI. Liturgię uświetnił występ orkiestry Zakładów Górniczo-Hutniczych „Bolesław” pod dyrekcją Jerzego Sojki.

– Inwestytura jako święto Orderu św. Stanisława włącza się w obchody 100. rocznicy odzyskania niepodległości przez Polskę. Jest wielce znamiennym wydarzeniem dla Gminy Bolesław i okolicy, tym bardziej że w Bolesławiu przebywali królowie. Bolesław V Wstydliwy, założyciel miasta Bolesław, Jan III Sobieski, który – kierując się na Wiedeń – zatrzymał się w Bolesławiu, oraz Stanisław August Poniatowski, goszczony przez dwa dni przez Sariusza-Aleksandra hr. Romiszewskiego – tłumaczył komandor Henryk hr. Nowina Bebak, witając gości.

Kapituła Orderu po wnikliwym rozpatrzeniu kandydatur zatwierdziła i uhonorowała orderami następujące osoby: Order I klasy – Krzyż Wielki Orderu św. Stanisława otrzymali: dr inż. Bogdan Ćwięk, zawodowo związany z górnictwem, a z chwilą odejścia na emeryturę organizator pomocy rodzinom górniczym, zwłaszcza wdowom i sierotom po górnikach, którzy zginęli w kopalniach; Ryszard Bolesław Liszczyk, związany z harcerstwem i wychowaniem młodzieży; Kazimierz Drozd, współpracownik budowy kościołów parafii bydgoskich. Order II klasy – Krzyż Komandorski z Gwiazdą otrzymali: Edmundas Daubaras, prezydent Federacji Fitness i Federacji Kulturystyki; Jadwiga Stando, współpracująca z Ośrodkiem Szkolno-Wychowawczym w Będzinie; Urszula Rojek, śpiewaczka występująca na międzynarodowych scenach koncertowych Europy; Katarzyna Misiek, organizatorka pomocy dzieciom w nauce i bezinteresownie świadcząca porady prawne; Wiesław Kopeć, zaangażowany w działalność w Austrii; Krzysztof Dudziński, wójt Gminy Bolesław, prowadzący działalność społeczną i kulturalną. Order św. Stanisława III klasy otrzymał Jerzy Sojka, dyrygent Orkiestry ZGH „Bolesław”, aranżer, kompozytor związany z regionem.

– Tak jak przed laty, potrzebne są szlachetne postawy i wzorce do naśladowania. Order św. Stanisława służy tej sprawie – stwierdził Henryk hr. Nowina Bebak.

Królewski Rycerski Order św. Stanisława ustanowiony został 7 maja 1765 r. przez ostatniego króla Polski Stanisława Augusta Poniatowskiego. Order miał służyć do nagradzania zasług społecznych dla Rzeczypospolitej. Zobowiązywał w szczególności do dozgonnej wierności królowi i Rzeczypospolitej. Kawalerowie Orderu zobowiązani byli nadto do wspierania działalności charytatywnej króla oraz finansowania m.in. działalności Szpitala Dzieciątka Jezus w Warszawie, który pomagał najbardziej potrzebującym i ubogim. Stąd Kawalerowie Orderu zobowiązani byli do stałych wpłat na ten szpital. Współbracia w Orderze byli także zobowiązani nieść zmarłemu kawalerowi „zbawienną pomoc za duszę jego” poprzez własne modły i zamawianie Mszy św. w jego intencji. Kontynuatorem tej działalności jest właśnie Stowarzyszenie Dam i Kawalerów Orderu św. Stanisława. Order „nagradzając, zachęca” do kontynuowania takiej działalności i podejmowania nowych wyzwań będących realizacją zadanego nam przykazania miłości.

W skład Wielkiej Narodowej Kapituły Orderu Świętego Stanisława w Polsce wchodzą:

J. E. Emil Bystrowski – Wielki Mistrz, J. E. Henryk Serweciński – Wielki Kanclerz, Katarzyna Misiek – zastępca Wielkiego Kanclerza oraz członkowie: Janusz Aleksandrowicz, Henryk Nowina Bebak, Bogdan Ćwięk i Jadwiga Stando.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Łódź: kardynalskie prymicje w rodzinnej parafii jałmużnika papieskiego

2018-10-21 17:44

xpk / Łódź (KAI)

- Jezus nie boi się pierwszych miejsc. Tylko jest pytanie: jak my do nich dochodzimy? On proponuje, byśmy dochodzili do nich będąc pokorni, będąc beztrosko obdarzeni pięknem, służąc innym – mówił jałmużnik papieski. Dokładnie 30 lat od pierwszej Mszy świętej celebrowanej przez ks. Konrada Krajewskiego w rodzinnej parafii p.w. Opatrzności Bożej w Łodzi w niedzielę 21 października br. prymicjom kardynalskim w tej samej parafii przewodniczył jako kardynał.

Piotr Drzewiecki

W homilii odwołując się do czytanej ewangelii oraz wspomnień z dzieciństwa związanych z rodzinną parafią powiedział: "trudno, jak przyjeżdża się do swojej parafii, nie myśleć o latach młodzieńczych. Ja mieszkałem na Centralnej, tu za torami. To dla mnie była ulica Centralna na świecie, bo moja".

- Kiedy przeczytałem dzisiejszą ewangelię, to pomyślałem o mojej mamie. Gdy ja jeszcze spałem, ona prasowała, szykowała kanapki, wstawała dużo wcześniej, bo jeszcze obiad podgotowywała. Potem martwiła się cały dzień, kiedy my z bratem graliśmy w piłkę. Ona myła okna, podłogi, a kiedy chodziliśmy spać, ona jeszcze pracowała, jak niewolnik. To było ostatnie miejsce w naszym domu, jakie zajmowała mama, ale to było tak naprawdę pierwsze miejsce. Ona robiła to wszystko z miłości, bo tak nas kochała, w sposób widzialny i niewidzialny. Ona nam służyła. O tym mówi Jezus w dzisiejszej ewangelii: chcesz mieć pierwsze miejsce, zacznij służyć – podkreślił kardynał.

Wspominając młodość, jałmużnik papieski mówił: "kiedy z księdzem Jarkiem – dziś proboszczem parafii św. Antoniego na Bałutach - chodziliśmy do XXVIII Liceum Ogólnokształcącego, przechodziliśmy zawsze obok tego kościoła. Te drzwi prawe były zawsze otwarte i była krata. Można było tam zawsze na chwilę uklęknąć. Przychodziłem tutaj ze wszystkimi swoimi problemami. Na przykład, kiedy się nie przygotowywałem do klasówki, marzyłem, żeby nauczycielka w korku utknęła, albo żeby jej skradli klasówki, kiedy wiedziałem, że będzie kiepsko ze mną. Takie były moje modlitwy. Na szczęście Pan Jezus wysłuchuje tylko te, które są dla naszego dobra, ale my dorastamy rozmawiając z Nim – zaznaczył prymicjant.

Jeden z najbliższych współpracowników Ojca Świętego Franciszka przypomniał, że w każdej Eucharystii Jezus oddaje się każdemu w kawałku Chleba, "a my - z tym Jezusem z naszej parafialnej świątyni - możemy wyjść w tą piękną jesień i zanieść Go gdziekolwiek chcemy. Do twojego domu, gdzie nie możesz sobie poradzić z wieloma rzeczami, gdzie masz tysiące pytań. Zanieś Go. Niech wszyscy wiedzą, że jesteś po Komunii świętej" – podkreślił.

Kończąc liturgię, kardynał udzielił zebranym błogosławieństwa papieskiego – gdyż jako jałmużnik ma ten przywilej – a po zakończeniu Eucharystii na placu przed kościołem każdy mógł podejść i osobiście złożyć mu życzenia.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Jestem od poczęcia

Rzym: Pielgrzymka świętego wizerunku Pana Cudów

2018-10-21 21:36

(KAI/vaticannews) / zym

Zgodnie z kilkunastoletnim zwyczajem ulicami Rzymu przeszła dzisiaj procesja ze świętym wizerunkiem Pana Cudów, który po modlitwie „Anioł Pański” pobłogosławił Franciszek w obecności tysięcy Peruwiańczyków i Latynosów przybyłych z różnych części stolicy Włoch. Kult Chrystusa jako Pana Cudów jest od ponad trzech wieków bardzo rozpowszechniony w Peru, a od 18 lat kopia tej rzeźby znajduje się także w Rzymie.

Vatican News
Procesja z figurą Pana Cudów

Święty wizerunek Pana Cudów przedstawia Chrystusa o ciemnym obliczu. Początki jego kultu sięgają połowy XVII wieku, gdy murzyńscy niewolnicy namalowali wizerunek ukrzyżowanego na ścianach jednego z domów Limy w Peru. Mieścił się on w dzielnicy Pachacamilla. 13 listopada 1655 r. doszło tam do trzęsienia ziemi, ale pomimo zniszczeń mur z obrazem pozostał nieuszkodzony. Od tamtego czasu podobizna wizerunku każdego roku jest obnoszona po ulicach Limy, a towarzyszą mu tłumy ludzi, z których większość ubrana jest na fioletowo.

Kopię obrazu Pana Cudów przewieziono w 2000 r. z Peru do Rzymu i od tego czasu doznaje tam kultu. Na stałe znajduje się w stołecznym kościele Najświętszej Maryi Panny Światła.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem