Reklama

Okszów

Św. Jan Paweł II patronem szkoły

2018-10-31 08:30

Tadeusz Boniecki
Edycja lubelska 44/2018, str. IV

Tadeusz Boniecki
Wraz z nadaniem imienia szkoła otrzymała sztandar

Szkoła Podstawowa w Okszowie od 12 października nosi imię św. Jana Pawła II. W uroczystości wziął udział abp Stanisław Budzik, który podczas Mszy św. w kościele parafialnym pw. św. Maksymiliana Kolbego poświęcił sztandar placówki

Historia szkoły w Okszowie sięga czasów przed I wojną światową. Przekazy ustne wskazują, że szkoła powszechna zlokalizowana była w drewnianym budynku w pobliżu skrzyżowania dróg prowadzących w kierunku Rudy-Huty i Czułczyc. Budynek znajdował się w tym miejscu do początku lat 90. XX wieku. W latach 70. szkoła mieściła się w murowanym budynku przy głównej ulicy Okszowa, gdzie teraz są biblioteka i oddział przedszkolny. W obecnym budynku placówka funkcjonuje od 1990 r. W grudniu 2017 r. uczniowie, rodzice oraz nauczyciele i pracownicy szkoły wybierali imię patrona szkoły, głosując na jednego z dwóch wyłonionych wcześniej kandydatów – Witolda Pileckiego i św. Jana Pawła II. Po uzyskaniu zgody abp. Stanisława Budzika Rada Pedagogiczna szkoły wystosowała wniosek do Rady Gminy Chełm z prośbą o nadanie placówce imienia św. Jana Pawła II. Posiadanie tak wielkiego patrona zobowiązuje zarówno nauczycieli, jak i uczniów do poznawania i wypełniania jego nauki, a także kształtowania wrażliwości młodych serc w duchu miłości Boga i bliźniego.

Mocne fundamenty

Uroczyste nadanie imienia szkole rozpoczęło się od Mszy św. sprawowanej przez abp. Stanisława Budzika. Metropolitę powitał proboszcz ks. Andrzej Serafińczuk. – Przeżywając 40. rocznicę wyboru Polaka na Stolicę Piotrową i 100-lecie odzyskania przez Polskę Niepodległości, gromadzimy się w Okszowie, by na nowo spotkać kochanego Jana Pawła II. On staje przed nami i woła: Wymagajcie od siebie, choćby inni od was nie wymagali. Te słowa w szczególny sposób zrozumiała społeczność Szkoły Podstawowej w Okszowie, zapraszając św. Jana Pawła II na swojego patrona, obierając go najwyższym autorytetem i przyjmując na wychowawcę, stawiając na dobre fundamenty – mówił Ksiądz Proboszcz. Do powitań dołączyły dzieci szkolne oraz Wiesław Kociuba, wójt gminy Chełm.

W homilii abp Stanisław Budzik nawiązał do wyboru kard. Karola Wojtyły na Stolicę Piotrową; wskazał na znaczenie jego pontyfikatu dla całego świata. – Jan Paweł II był dla nas kimś niezwykłym; był światłem nadziei dla całego świata i niezmordowanym głosicielem Dobrej Nowiny – mówił Pasterz. Podkreślił, że nadanie imienia szkole i poświęcenie sztandaru to okazja do zastanowienia się nad tym, co jest ważne w życiu społecznym, narodowym i osobistym, nad wychowaniem młodego pokolenia. – Nie jest obojętne, do jakiej szkoły chodzą dzieci. Trzeba zjednoczyć nasze wysiłki w dziele wychowania młodego człowieka. Rozumiemy, że nie wystarczy młodzieży dać wiedzę i umiejętności praktyczne, ale potrzebna jest także mądrość, uczciwość i odpowiedzialność – mówił Metropolita Lubelski. – Przyjęcie Jana Pawła II za patrona jest niezwykle zobowiązujące, bo szkoła musi wychować nowe pokolenie młodych wiernych Bogu i Kościołowi – podkreślił.

Reklama

Ważną częścią Liturgii było poświęcenie sztandaru szkoły. Poprosiła o to dyrektor Krystyna Zera. – Chcemy pracować i wychowywać młode pokolenia w duchu nauki św. Jana Pawła II; jego wizerunek i słowa widnieją na sztandarze – deklarowała Pani Dyrektor.

Historyczne wydarzenie

Po Mszy św. zgromadzeni w uroczystym orszaku przeszli do szkoły. Tam odbyło się przekazanie sztandaru młodzieży oraz poświęcenie i odsłonięcie znajdującej się w holu budynku tablicy upamiętniającej nadanie imienia oraz portretu św. Jana Pawła II namalowanego przez Katarzynę Matwiejczuk. Krystyna Zera przypomniała, jak wyglądały wielomiesięczne przygotowania do nadania imienia. – Jesteśmy dumni, że św. Jan Paweł II jest patronem naszej szkoły. Jesteśmy gotowi wychowywać dzieci w duchu jego nauk i dokonań – mówiła Pani Dyrektor. – Poznanie patrona nie zamknie się tą uroczystością. Jego życie, naukę i przesłanie będziemy zgłębiać dalej, bo jeszcze wiele przed nami – podkreślała. Po odczytaniu uchwały oraz aktu nadania imienia szkole przez przewodniczącego Rady Gminy Chełm Artura Kubackiego i wójta gminy Chełm Zdzisława Kociubę odbyło się symboliczne wbicie pamiątkowych gwoździ w drzewce sztandaru. W części artystycznej zgromadzeni wysłuchali koncertu Gminnej Orkiestry Dętej Ochotniczej Straży Pożarnej w Rejowcu pod kierownictwem kapelmistrza Mariusza Cichosza i zobaczyli montaż słowno-muzyczny przygotowany przez uczniów okszowskiej podstawówki. W trakcie uroczystości wybrzmiał hymn szkoły, do którego słowa napisał Tadeusz Wolszczak, wicedyrektor placówki, a muzykę skomponowali Bogdan Depta i Andrzej Bartniczuk.

Tagi:
szkoła

Reklama

Uczniowie zostaną sklasyfikowani do egzaminu dojrzałości

2019-04-24 10:14

Gazeta Prawna

Międzyszkolny Komitet Strajkowy zdecydował, że strajkujące szkoły będą klasyfikować uczniów do egzaminu dojrzałości. Gdyby nie wszystkie placówki posłuchały, rząd chce zmienić przepisy – informuje dziś Dziennika Gazeta Prawna.

Fotolia.com

Ogólnopolski Międzyszkolny Komitet Strajkowy wezwał, by pomimo strajku szkoły klasyfikowały uczniów klas maturalnych. Aby podejść do egzaminu dojrzałości, powinni oni w piątek dostać świadectwa. Już wiadomo jednak, że nie we wszystkich miastach apel zadziała. Wyjście awaryjne szykuje rząd: zmieni przepisy tak, by o dopuszczeniu do matury decydowały nie rady pedagogiczne, ale dyrektorzy szkół (oni nie strajkują).

Sejm może przyjąć ustawę choćby jutro. Na piątek rząd zaplanował okrągły stół o sytuacji w szkolnictwie. Ale Związek Nauczycielstwa Polskiego i Forum Związków Zawodowych już zapowiedziały, że nie wezmą w nim udziału. Wczoraj w ponad 20 miastach odbyły się nauczycielskie manifestacje.

Ogólnopolski Międzyszkolny Komitet Strajkowy podjął wczoraj decyzję o tym, by mimo strajku rady pedagogiczne klasyfikowały uczniów klas maturalnych, dając im szanse podejść do sprawdzianu dojrzałości. – Po raz kolejny polski rząd nie zdał egzaminu, zdaliśmy go my,nauczyciele – mówili przedstawiciele OMKS.

Jego decyzja może jednak nie rozwiązywać problemu. – Wiemy, że część szkół dopuści uczniów, ale są takie miasta jak Wrocław czy Olsztyn, które mówią wyraźnie „nie” – mówił wczoraj Sławomir Broniarz, szef Związku Nauczycielstwa Polskiego, podczas obrad prezydium związku.

Dlatego, jak się dowiedział DGP, rząd ma już gotowy projekt zmian w prawie. Mają one sprawić, że nie będzie kłopotu z kwalifikacją tegorocznych maturzystów do egzaminu. Możliwe, że zostaną uchwalone na jutrzejszym posiedzeniu Sejmu. Wszystko zależy od tego, czy rząd uzna, że część matur jest zagrożona.

– Mamy się poddać dyktatowi? Zagrożenie co prawda dotyczy kilku procent szkół, ale gdyby się to zmaterializowało, to jaka byłaby sytuacja tych dzieci, które do matury nie przystąpią. Dlatego musimy działać – mówi nam osoba z rządu.

Zmiana ma dotyczyć głównie prawa do kwalifikacji uczniów do matury. W tym celu należałoby zmienić ustawę o systemie oświaty oraz prawo oświatowe w zakresie kompetencji i uprawnień dyrektora i rad pedagogicznych. Zmiana polegałaby na przekazaniu w wyjątkowych sytuacjach dyrektorowi szkoły uprawnień do klasyfikacji czy dopuszczenia do matury. Obecnie to kompetencja rady pedagogicznej. Jej zebrania odbywają się zgodnie z ustalonym regulaminem i zachowaniem zasady podejmowania uchwał zwykłą większością głosów w obecności co najmniej połowy jej członków.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Kard. Ranjith: zamachowcy celowo wybrali Niedzielę Zmartwychwstania

2019-04-22 15:36

vaticannews / Kolombo (KAI)

Dzień zamachów na Sri Lance został doskonale wybrany. Zamachowcy-samobójcy weszli do kościołów w najważniejszym dla chrześcijan dniu, gdy świątynie były wypełnione po brzegi. Tak niedzielne zamachy, w których zginęło co najmniej 290 osób, a 500 zostało rannych komentuje arcybiskup Kolombo. Kard. Malcom Ranjith podkreśla, że w mieście panuje strach. Ludzie nie czują się bezpieczni.

wikipedia.org

Lankijski hierarcha odwiedził stołeczne kościoły, w których dokonano zamachów. Wyznaje, że jest zszokowany tym, co widział. „Ginęły całe rodziny – rodzice razem z małymi dziećmi. Przyszyli przecież wspólnie do kościoła, by świętować Niedzielę Zmartwychwstania i wspólnie się modlić” – podkreśla kard. Ranjith.

"Jesteśmy zaskoczeni zamachami, ponieważ przez ostatnie 10 lat sytuacja w kraju była w miarę spokojna. Zaczęli wracać turyści, ruszyła gospodarka. Były dobre relacje międzyreligijne – mówi Radiu Watykańskiemu kard. Ranjith. – Wśród ludzi, także wśród katolików panuje duży strach. Mówi się o możliwości kolejnych araków. Jako pierwszy odwiedziłem kościół, w którym zamachowiec-samobójca zabił ponad 50 osób. Ludzie mówili mi o smutku i lęku o przyszłość. W atakach zginęły całe rodziny – rodzice razem z dziećmi. To jest przerażające. Kolejny kościół praktycznie przestał istnieć. Zginęło w nim ponad 120 osób, które przyszły na modlitwę. Policja i służby bezpieczeństwa podjęły zdecydowane działania. Miejmy nadzieję, że prawdziwi sprawcy szybko zostaną zidentyfikowani".

Kard. Ranjith odwiedził również szpitale, w których przebywają ofiary. Ustawiają się przed nimi kolejki ludzi chcących oddać krew. Arcybiskup Kolombo wyznaje, że stan wielu ofiar jest ciężki i ostateczny bilans tragedii może jeszcze ulec zmianie. Hierarcha odwołał wszystkie wielkanocne Msze w dystrykcie Kolombo. Władze poinformowały, że w całym kraju do środy pozostaną zamknięte wszystkie szkoły.

W sumie dokonano ośmiu samobójczych ataków na kościoły i hotele. Do pierwszych sześciu eksplozji doszło w niedzielę rano w przeciągu 30 minut w trzech kościołach w Kolombo i dwóch innych miastach - Negombo i Batticaloa oraz w trzech luksusowych hotelach w Kolombo. Siódmy wybuch miał miejsce w niewielkim pensjonacie na przedmieściach Kolombo, a ósmy nastąpił w dzielnicy mieszkalnej Dematagoda, również na obrzeżach tego miasta.

Dziewiąty miał być przeprowadzony na lotnisku, ale się nie powiódł. Policja poinformowała o zatrzymaniu 24 osób w związku z zamachami. Wiadomo, że stoją za nimi islamiści, jednak jak dotychczas żadna organizacja nie przyznała się do ich przeprowadzenia. Według doniesień medialnych 10 dni wcześniej lankijska policja ostrzegana była o możliwości tego typu ataków na kościoły.

Papieskie Stowarzyszenie Pomoc Kościołowi w Potrzebie przypomina, że od lat Wielkanoc szczególnie naznaczona jest antychrześcijańską przemocą, która przekracza wszelkie granice. W ubiegłym roku doszło do krwawych zamachów w Egipcie, a rok wcześniej w Pakistanie.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Franciszek: Jezus zastępuje prawo odwetu prawem miłości

2019-04-24 10:17

st (KAI) / Watykan

Jezus zastępuje prawo odwetu – odwzajemnię tobie to, co mi zrobiłeś - prawem miłości: oddaję tobie to, co Bóg mi uczynił! – przypomniał Ojciec Święty podczas dzisiejszej audiencji ogólnej. Tematem jego katechezy były słowa Modlitwy Pańskiej: „jak i my przebaczamy tym, którzy przeciw nam zawinili” (Mt 6, 12). Słów papieża na placu św. Piotra wysłuchało dzisiaj około 15 tys. wiernych.

Grzegorz Gałązka

Na wstępie Franciszek przypomniał, że każdy z nas ludzi jest dłużnikiem wobec Boga. On nas miłuje nieskończenie bardziej, niż my Go kochamy. Ponadto w naszym życiu zawsze będzie coś takiego, z powodu czego powinniśmy prosić o przebaczenie Boga i bliźnich.

Ojciec Święty przypomniał, że Pan Jezus uczył nas, abyśmy łączyli prośbę do Boga o odpuszczenie naszych winy z przebaczeniem naszym winowajcom. „Znajdujemy tutaj ścisłe powiązanie między miłością wobec Boga a miłością bliźniego. Miłość przyzywa miłość, przebaczenie przyzywa przebaczenie” – podkreślił papież. Zaznaczył, że Pan Jezus wprowadza w relacje międzyludzkie siłę przebaczenia. „W życiu sprawiedliwość nie rozwiązuje wszystkiego. Zwłaszcza tam, gdzie trzeba położyć kres złu, ktoś musi kochać więcej niż musi, aby na nowo rozpocząć dzieje łaski. Zło zna swoje zemsty, a jeśli nie zostanie przerwane, grozi rozprzestrzenieniem się, dusząc cały świat” – przestrzegł Franciszek.

„Jezus zastępuje prawo odwetu – odwzajemnię tobie to, co mi zrobiłeś - prawem miłości: oddaję tobie to, co Bóg mi uczynił! Pomyślmy dzisiaj, w ten jakże piękny tydzień wielkanocny, czy jestem zdolny do przebaczenia. A jeśli nie jestem zdolny, to proszę Pana, by obdarzył mnie łaską przebaczenia, bo to jest łaska. Bóg daje każdemu chrześcijaninowi łaskę, by napisać historię dobra w życiu swoich braci, zwłaszcza tych, którzy uczynili coś przykrego i błędnego. Słowem, uściskiem, uśmiechem możemy przekazać innym to, co otrzymaliśmy najcenniejszego, a co jest tym czymś cennym, co otrzymaliśmy? – przebaczenie, zdolność do obdarzenia innych również przebaczeniem” – powiedział Ojciec Święty na zakończenie swojej katechezy.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem