Reklama

Cena wolności

2019-01-02 12:59

Agnieszka Marek
Edycja lubelska 1/2019, str. VIII

Agnieszka Marek
Nowy pomnik znajduje się nieopodal siedziby Grupy Azoty Puławy SA

"Solidarność" to jedyny związek zawodowy, który w swoim statucie ma odwołanie do etyki chrześcijańskiej i katolickiej nauki społecznej – powiedział Sławomir Kamiński, zwracając się do abp. Stanisława Budzika z prośbą o poświęcenie pomnika wzniesionego dzięki staraniom lokalnej społeczności w celu upamiętnienia bohaterstwa osób strajkujących w obronie praw i godności robotników w 1981 r. Pomnik autorstwa Michała Bartkiewicza nawiązuje do krzyży, które towarzyszyły strajkującym.

Historyczny krzyż

Pierwszy krzyż zawisł na bramie głównej puławskich zakładów 17 grudnia 1981 r. Pracownicy strajkujący przeciw wprowadzeniu stanu wojennego samodzielnie go wykonali i zawiesili na bramie; dwa dni później strajk został stłumiony przez wojsko i milicję. Krzyż znajdował się na bramie prawie dwa tygodnie; pracownicy składali pod nim kwiaty, palili znicze i modlili się.

30 grudnia, pod naciskiem władz, krzyż został zdjęty i przeniesiony do kościoła pw. Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny. Wiosną 1990 r. z inicjatywy Jerzego Saniewskiego wykonano nowy krzyż, który stanął przy drodze dojazdowej do zakładów. Był to symboliczny znak dziękczynienia za zwycięstwo „Solidarności” oraz ofiarę pracowników na rzecz niepodległej Polski. Ten krzyż, odnowiony, stał się elementem pomnika uroczyście odsłoniętego i poświęconego w 16 grudnia ub.r. Podczas uroczystości odbywających się nieopodal siedziby Grupy Azoty Puławy SA Jan Okoń ofiarował członkom „Solidarności” krzyż (na ręce przewodniczącego związku Piotra Śliwy), który podczas strajku wisiał w świetlicy zakładowej, oraz portret Jana Pawła II. Błogosławieństwa pomnika dokonał abp Stanisław Budzik, a następnie przedstawiciele władz oraz społeczności Puław złożyli okolicznościowe wieńce.

Reklama

Wierni ideałom „Solidarności”

Odsłonięcie pomnika poprzedziła uroczysta Eucharystia w kościele pw. św. Brata Alberta w Puławach pod przewodnictwem abp. Stanisława Budzika. Witając zgromadzonych gości i parafian, ks. kan. Aleksander Zeń wspomniał dzień ogłoszenia stanu wojennego w Polsce i tych, którzy cierpieli w obozach internowania i z powodu komunistycznych prześladowań. To w ich intencji, ze szczególnym uwzględnieniem członków Puławskiego Stowarzyszenia Osób Represjonowanych, ale także w duchu dziękczynienia za bohaterstwo uczestników najdłuższego strajku w Polsce, została odprawiona Msza św.

W homilii abp Budzik podkreślił, że siłą strajkujących o wolność była wiara, że Bóg da siłę swojemu ludowi, także tu, na ziemi puławskiej, aby przetrwał dramatyczne wydarzenia czasu stanu wojennego ogłoszonego 37 lat temu. Metropolita Lubelski nauczał, że musimy pamiętać i przekazać przyszłym pokoleniom ideały „Solidarności” oraz historię walki o naszą wolność, gdyż ten, kto nie wie, jaka cena została zapłacona za wolność, nie potrafi jej właściwie docenić. – Dziękujemy Bogu za „Solidarność” i za niepodległość. Mamy wolą ojczyznę, ale nie możemy zapomnieć komu tę wolność zawdzięczamy; wspominamy więc walkę i determinację pracowników Zakładów Azotowych Puławy – mówił Pasterz. Przypomniał także, że w nowym roku liturgicznym Kościół zachęca każdego do pełnienia różnych zadań w ojczyźnie i Kościele, do przygotowywania dróg na przyjście Chrystusa na wzór Jana Chrzciciela, który nie wahał się poświęcić swojego życia w imię wolności i głoszenia Bożego prawa.

Uroczystość została zorganizowana przez Komisję Międzyzakładowa NSZZ „Solidarność”, Grupę Azoty „Puławy” SA, Radę Oddziału Ziemi Puławskiej oraz stowarzyszenie Solidarni Ziemi Puławskiej. Obecność władz rządowych, samorządowych i wielu mieszkańców ziemi puławskiej była wyrazem uznania dla bohaterów minionych wydarzeń, ale także troski o zachowanie historii i przekazanie jej młodemu pokoleniu, które w najbliższym czasie przejmie odpowiedzialność za kształt naszej ojczyzny.

Tagi:
Solidarność

Maitri – solidarni z Trzecim Światem

2018-11-14 11:43

Ewa Krzyżek
Edycja toruńska 46/2018, str. VIII

Braterstwo i przyjaźń – dwa słowa określające działalność Ruchu Solidarności z Trzecim Światem „Maitri”. Tylko dwa i aż dwa słowa, które mogą zmienić wszystko zarówno w życiu obdarowanego, jak i obdarowującego

Archiwum ruchu
Członkowie ruchu podczas krajowego spotkania w Toruniu

Ruch Solidarności z Ubogimi Trzeciego Świata „Maitri” jest ruchem katolickim zrzeszającym 9 wspólnot działających przy parafiach w różnych częściach Polski (m.in. przy kościele św. Józefa w Toruniu), a także w Czechach. Bezpośrednim impulsem do powstania ruchu „Maitri” było zetknięcie się jego założyciela Jacka Wójcika z ogromną biedą podczas swojego pobytu w Indiach i pracą Zgromadzenia Sióstr Misjonarek Miłości założonego przez św. Matkę Teresę z Kalkuty.

Wezwanie

Matka Teresa powiedziała kiedyś: „Co ja czynię, wy możecie czynić także. I tak wspólnymi siłami uczyńmy coś pięknego dla Boga”. Członkowie ruchu „Maitri” odczytali to jako wezwanie skierowane osobiście do siebie i odpowiadają na nie w duchu wiary. Duchowość koncentruje się wokół cierpiącego Chrystusa. Miłość wyrażona czynem przez służbę najbiedniejszym jest odpowiedzią na Chrystusowe „pragnę”. Patronami ruchu są św. Matka Teresa z Kalkuty i św. Franciszek z Asyżu.

Misja

W pierwszych latach działalności ruch „Maitri” skupiał się na wysyłkach darów rzeczowych do placówek misyjnych. Początkowo były to paczki wysyłane do Matki Teresy w Indiach, z czasem zakres działania znacznie się poszerzył. Ta forma pomocy nie jest już jednak praktykowana. „Maitri” swoją pomoc kieruje przede wszystkim do najuboższych w Afryce. Przez lata istnienia forma udzielanej pomocy uległa zmianie. Wypracowany został nowy model działania. Obecnie pomoc udzielana jest głównie przez program Adopcji Serca umożliwiający edukację dzieciom w Afryce.

Adopcja Serca to dobrowolne moralne zobowiązanie do pomocy przez indywidualny lub zbiorowy patronat znanemu z nazwiska i imienia dziecku w Trzecim Świecie. Programem objęte są sieroty i dzieci ze skrajnie ubogich rodzin. Adopcja Serca jest największym dziełem ruchu „Maitri”. Nie jest to jednak jego jedyna działalność. Ruch systematycznie wspiera misyjne ośrodki dożywiania dla zagłodzonych dzieci, a także finansuje jednorazowe projekty pomocowe, np. remonty, budowę szkół w Afryce, zakup leków i wyposażenia dla ośrodków zdrowia, zakup samochodów dla ośrodków misyjnych. Jest to odpowiedź na konkretne potrzeby zgłaszane przez misjonarzy. W tym celu organizowane są wystawy, zbiórki, prelekcje, akcje informacyjne.

Formacja

„Maitri” współpracuje z ok. 25 zgromadzeniami zakonnymi prowadzącymi łącznie ponad 50 placówek misyjnych w Afryce. Poszczególne wspólnoty współpracują ze sobą. Członkowie ruchu wspólnie przeżywają także formację duchową: rekolekcje, dni skupienia, spotkanie krajowe itp. To wszystko ma służyć umocnieniu i budowaniu jedności ruchu. Jednym z takich spotkań jest coroczny zjazd członków ruchu.

Krajowe spotkanie odbyło się w październiku w Toruniu przy sanktuarium Matki Bożej Nieustającej Pomocy. Członkowie spotykają się rokrocznie. To czas na wspólną modlitwę, umacnianie wspólnoty, dzielenie się świadectwami. W tym roku odbyły się wybory, które wyłoniły nową główną odpowiedzialną ruchu. Została nią Edyta Ostrowska z Białegostoku.

To już 42. Spotkanie Krajowe w ponad 40-letniej działalności ruchu. Motywem przewodnim spotkania było hasło: „Zwiastować pełnię miłości”. Na spotkaniu byli obecni: duszpasterz krajowy ruchu „Maitri”, ks. Andrzej Panasiuk, a także duszpasterz gdańskiego ośrodka ruchu ks. Marek Dynia. Rolę gospodarza pełnił o. Jacek Burnus, redemptorysta, który jest duszpasterzem toruńskiej wspólnoty ruchu „Maitri”. Na spotkaniu obecni byli przedstawiciele wszystkich wspólnot z kraju, a także przedstawiciel z Czech.

Szczegółowe informacje na temat ruchu „Maitri” można znaleźć na stronie: www.maitri.pl, lub pisząc na adres e-mail: torun@maitri.pl

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Przesłanie arcybiskupa Panamy do polskich uczestników ŚDM

2019-01-19 21:01

pb (KAI Panama) / Panama

Arcybiskup Panamy José Domingo Ulloa Mendieta przekazał za pośrednictwem KAI krótkie przesłanie skierowane do pielgrzymów z Polski, przybyłych na Światowe Dni Młodzieży, jakie odbędą się tam w dniach 22-27 stycznia.

Paulina Krzyżak/epikospat.pl
Jose Domingo Ulioa

Podziękował Kościołowi w Polsce za podzielenie się doświadczeniami z organizowania ŚDM w Krakowie w 2016 r., a także za przekazanie relikwii św. Jana Pawła II, która zostanie umieszczona w ołtarzu głównym katedry w Panamie.

- W ten sposób Jan Paweł II zostanie na zawsze pośród nas, a wraz z nim Kościół w Polsce - powiedział 62-letni hierarcha, który od 2010 r. stoi na czele stołecznej archidiecezji, a zarazem jedynej w Panamie prowincji kościelnej (metropolii).

Oto słowa arcybiskupa Panamy w tłumaczeniu na język polski:

„Serdeczne pozdrowienia dla ponad trzech i pół tysiąca pielgrzymów polskich! Chcemy podziękować Kościołowi w Polsce za to, że jako nasi starsi bracia w przygotowaniu Światowych Dni Młodzieży podzielili się z nami tym, jak je zorganizować i zawsze byli przy nas, gdy przygotowywaliśmy to wielkie wydarzenie. Dlatego płyną do Kościoła w Polsce nasze wyrazy wdzięczności. A szczególnie za to, że wczoraj arcybiskup Krakowa przywiózł nam relikwię św. Jana Pawła II, która zostanie umieszczona w ołtarzu pierwszej katedry na lądzie amerykańskim pw. Matki Bożej Starszej. Tak więc Jan Paweł II zostanie na zawsze pośród nas, a wraz z nim Kościół w Polsce.”

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Koncert kolęd 2019 300x300 nowy termin

Abp Depo na Jasnej Górze podczas „Pawełkowego” odpustu: prośmy o odnowienie sumień Polaków

2019-01-20 15:00

it / Jasna Góra (KAI)

Na Jasnej Górze i we wszystkich paulińskich kościołach na świecie dziś odbywają się tzw. uroczystości zewnętrzne, czyli z udziałem wiernych ku czci św. Pawła Pierwszego Pustelnika. Jest on patriarchą Zakonu, a więc szczególnym opiekunem i tym, który „wyznacza” pauliński charyzmat. W Sanktuarium Sumie odpustowej w bazylice przewodniczył abp Wacław Depo, metropolita częstochowski, który jest także paulińskim konfratrem, a więc przyjacielem Zakonu, włączonym w jego dobra duchowe. Do tego odpustu zakonnicy i wierni świeccy przygotowywali się przez dziewięciodniową nowennę zwaną „Pawełkami”.

Biuro Prasowe Jasnej Góry

- Dziękujemy za wielkie duchowe dziedzictwo pustyni Pawła z Teb i naszego założyciela bł. Euzebiusza - mówił na rozpoczęcie Mszy św. przeor Jasnej Góry. O. Marian Waligóra przypomniał, że to „od św. Pawła Pustelnika paulini czerpią duchowe podstawy do bycia sam na sam z Bogiem”. Zauważył, że św. Paweł uczy nas „bezkompromisowego, pełnego oddania Bogu i uczy nas służby braciom, przeżywania drogi życia w duchu oddania Bogu i bycia dla Niego całym sercem”. - Chcemy być tym mocnym płomieniem, który świeci na chwałę Boga, łącząc pojedyncze ogniki naszych serc. Mamy być tym światłem dla tych, do których jesteśmy posłani, mamy dawać pokój skołatanym sercom – przypominał jasnogórski przeor. - Nich światło z Jasnej Góry świeci i wskazuje wszystkim drogę do Boga, a Maryja, Matka i Opiekunka Zakonu, niech będzie nam pomocą na tej drodze – prosił o. Waligóra.

Nawiązując do dzisiejszej Ewangelii o cudzie w Kanie abp Depo podkreślał w kazaniu, że Maryja - Jedyna Pośredniczka u Boga - uczy nas postawy całkowitego zawierzenia „od Nazaretu, po Golgotę i Zesłanie Ducha Świętego”. Przypomniał, że pośrednictwo macierzyńskie Maryi na płaszczyźnie wiary i w życiu Kościoła trwa nieustannie i obejmuje codziennie każdego z nas.

- Maryjo, mów Chrystusowi o nas, o naszym trudnym polskim 'dziś' – modlił się kaznodzieja i prosił „o takie spotkania z Jezusem, które pozwolą nam odzyskać utracony sens codziennych zmagań o prawdę i dobro”.

Metropolita częstochowski przypomniał słowa Sługi Bożego kard. Augusta Hlonda, który w 1932 r., a więc wtedy, gdy Kościół w Polsce kolejny raz stawał w obliczu głębokiego kryzysu politycznego dzielącego społeczeństwo, napisał: „klęską dzisiejszego życia publicznego jest nienawiść, która dzieli obywateli Państwa na nieprzejednane obozy, namiętność polityczna zasłania spokojny sąd o ludziach i sprawach, miesza politykę do wszystkiego i wszystko osądza ze stanowiska partyjnego, wyolbrzymia znaczenie wypadków publicznych, wnosząc niepokój w całe życie”. Kaznodzieja dodawał, że „te szkodliwe przejawy powinny ustąpić pod działaniem modlitwy, etyki chrześcijańskiej, która, niestety, dziedziny życia publicznego jeszcze należycie nie przeniknęła”. Konfrater pauliński podkreślał, że słowa Prymasa Hlonda są „powracającymi drogowskazami”. - One są niepokojące, zwłaszcza z zestawieniem ze współczesnymi próbami rugowania religii ze szkół i Kościoła ze strefy publicznej, a później nie wiedzą - co to znaczy mowa nienawiści – mówił kaznodzieja.

- W mocy Ducha Bożego prośmy o łaskę uzdrowienia sumień i przemianę życia poczynając od nas samych, naszych wspólnot rodzinnych, kościelnych i narodowych - modlił się abp Depo.

Na zakończenie Mszy św. metropolita częstochowski udzielił błogosławieństwa relikwiami św. Pawła Pierwszego Pustelnika.

Świętowanie ku czci patriarchy Zakonu Paulinów z udziałem wiernych połączone jest zawsze z błogosławieństwem dzieci i matek oczekujących potomstwa. Na Jasnej Górze ostatniemu nabożeństwu nowennowemu od wielu lat przewodniczy o godz. 16.15 bp Antoni Długosz, nazywany biskupem od dzieci. Zwyczajem lat ubiegłych po ostatnich „Pawełkach”, dzieci otrzymają drobne upominki. Jasnogórscy paulini co roku przygotowują kilka tysięcy paczek.

Paweł z Teb żył w Egipcie 113 lat, z czego ponad 90 lat spędził na pustyni. W historii Kościoła uznawany jest za pierwszego pustelnika. Znalazł licznych naśladowców, przyczyniając się do rozwoju życia eremickiego i pustelniczego. Właśnie tego świętego obrali w XIII w. na swego patrona pustelnicy wstępujący do powstającego wtedy na Węgrzech nowego zakonu. Od jego imienia wywodzi się potoczna nazwa zakonu paulinów, czyli Zakonu Braci Św. Pawła Pierwszego Pustelnika.

Podczas nowenny przez dziewięć kolejnych wieczorów paulini wraz z wiernymi modlili się w jasnogórskiej bazylice do św. Pawła, śpiewając hymny o jego życiu na pustyni i prześladowaniu chrześcijan. Codziennie inny kaznodzieja nawiązywał do życia i misji świętego, a także jego roli w Kościele, również w czasach współczesnych. Wyjątkową oprawę mają ostatnie „Pawełki”, dziś o 16.15, które gromadzą na Jasnej Górze tysiące wiernych, zwłaszcza dzieci. Paweł z Teb jest bowiem szczególnym opiekunem najmłodszych a także matek spodziewających się „pociech” i tych pragnących mieć potomstwo.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem