Reklama

Cuda dzieją się po cichu

Jezus przewodnikiem

Chełmska grupa lubelskiej pielgrzymki już w drodze

2018-08-02 09:34

Tadeusz Boniecki

Tadeusz Boniecki

Sierpniowy czas pielgrzymowania, cała Polska od wchodu po zachód, od północy po południe, rusza pieszo na Jasną Górę, aby spotkać się z Matką. Na ojczystych drogach można spotkać wiele zorganizowanych grup pątników zmierzających do Częstochowskiej Mateńki. Jednak grupy te nie są już tak liczne jak przed laty, zmieniają się bowiem ludzie i ich nastawienie do kwestii duchowych. O ile jeszcze kilkanaście lat temu w grupach pielgrzymkowych dominowała młodość, większość stanowili bowiem uczniowie bądź też studenci, to teraz najczęściej dominuje wiek dojrzały i życiowe doświadczenie.

Zobacz zdjęcia: Chełmska grupa lubelskiej pielgrzymki już w drodze

Tradycyjnie najwcześniej w archidiecezji lubelskiej doroczną 40. pieszą wędrówkę do Częstochowy rozpoczęli 1 sierpnia pątnicy z Chełma. Przewodnikiem chełmskiej „siedemnastki” jest w tym roku (po raz pierwszy) ks. Jan Tadyniewicz. Duchową pomocą służy pielgrzymom - również po raz pierwszy - ks. Mariusz Kruk. Kapłanów wspomaga diakon Tomasz Sawicki. W chełmskiej grupie pielgrzymkowej najwięcej w tym roku jest emerytów. Ze względu na wcześniejsze obowiązki zawodowe, nie mieli czasu na dwutygodniowe pielgrzymowanie. Dopiero teraz odrabiają te wieloletnie zaległości i idą, wielbiąc Boga w trasie. Powierzają wszystkie swoje troski Matce Bożej, bo Ona zawsze wysłucha i pomoże znaleźć rozwiązanie nawet najtrudniejszych spraw, przedstawiając je swojemu Synowi. Przybywających na Górę Chełmską pielgrzymów można było rozpoznać nie tylko po radosnym uśmiechu, lecz i po wielkich bagażach, walizkach i plecakach. Na rekolekcje w drodze z chełmską grupą wybrało się w sumie prawie 100 osób, nieco więcej niż w ubiegłym roku.

Chełmską pieszą pielgrzymkę rozpoczęła Msza św. koncelebrowana w bazylice Mariackiej. Jubileuszowej Eucharystii pielgrzymkowej przewodniczył bp Mieczysław Cisło. Słowo powitania do pielgrzymów skierował ks. kan. Andrzej Sternik, proboszcz parafii Mariackiej. - W imię miłości Bożej gromadzimy się pod czułym okiem Matki Bożej Chełmskiej w Jej cudownym wizerunku na Górze Chełmskiej. Tutaj modlimy się o błogosławieństwo na tę niełatwą drogę dla wszystkich pątników - mówił ks. Sternik.

Czas Kościoła w drodze

Reklama

W słowie wstępnym bp Mieczysław Cisło podkreślił, że czas pielgrzymowania to czas Kościoła pielgrzymującego w drodze. Natomiast w Słowie Bożym bp Cisło, przytaczając słowa Władysława Reymonta, pytał: - Co za siła sprawia, że ludzie pozostawiają swoje gniazda i idą przed siebie, aby osiągnąć cel? To wiara. Taką odpowiedź daje pisarz. To wiara odnaleziona i poszukiwana sprawia, że człowiek odrywa się od codzienności i wyrusza do celu, którym jest sanktuarium. Miejsce wypróbowanej wiary - mówił. Pasterz podkreślił, że dopiero w oderwaniu od codzienności, oczami wiary widzi się lepiej pielgrzymkowy charakter całego naszego życia. Bp Mieczysław Cisło mówił też, czego uczy pielgrzymowanie. - Wędrowanie w grupie uczy odpowiedzialności za siebie i innych. Uczy cierpliwości, wytrwałości i wzajemnej pomocy. Postawy empatii wobec innych, hartu ducha a także przyjmowania niewygód. Czasami też trudnych charakterów pielgrzymujących z nami osób. Jednym słowem uczy zmagania się ze sobą - podkreślał. Przypomniał, że każdy inaczej przeżywa pielgrzymowanie, ale dla każdego najważniejsze jest wspólne spotkanie z Panem Jezusem i Jego Matką. Na pielgrzymkę nie idzie się wyłącznie dla siebie. Idzie się też dla innych; dla tych z którymi się wędruje, dla tych którzy odprowadzają pątników i pozdrawiają ich na drodze. - Pielgrzymi idą również dla tych, którzy ich goszczą i dzielą się z pątnikami kromką chleba i kubkiem wody. Idzie się dla świadectwa wobec wrogiego religii świata. Pięknem pielgrzymowania jest wspólnota wiary i solidarność ducha - dodał bp Cisło. Na zakończenie podkreślił, że podczas pielgrzymki doświadcza się ewangelicznego braterstwa. Pielgrzymi nie zwracają się do siebie pan, pani, lecz bracie i siostro. - Ci, którzy zasmakowali pielgrzymowania, przeżywają niezwykłą Paschę w drodze. To jest przerastanie siebie, swojego egoizmu i ograniczeń - zakończył Pasterz.

Pod koniec Eucharystii słowa skierował do chełmskich pielgrzymów dyrektor 40. Lubelskiej Pielgrzymki Pieszej ks. Mirosław Ładniak. Przypomniał, że w sposób szczególny pielgrzymi otaczają modlitwą wszystkich, którzy złożyli swoje intencje w ramach funduszu „Idę z tobą”. - Jest to wyjątkowe doświadczenie łączności duchowej tych, którzy nie mogli pójść z różnych powodów na pielgrzymkę, z pielgrzymami idącymi, którzy modlą się w zgłoszonych intencjach - mówił Ksiądz Dyrektor. Ostatnim punktem Liturgii było specjalne błogosławieństwo, jakiego udzielił na drogę pielgrzymom bp Mieczysław Cisło.

Nie boją się trudów pielgrzymowania

Punktualnie o godz. 9.30 chełmska „17” wyruszyła na drogę pątniczego trudu. Z radosnym śpiewem, przy akompaniamencie instrumentów muzycznych i młodzieżowej scholi, uczestnicy pielgrzymki szli ulicami miasta. W centrum Chełma, zarówno na pl. Łuczkowskiego jak i całej ulicy Lubelskiej, przechodzących pątników serdecznie pozdrawiali mieszkańcy. Na krótką chwilę cała kolumna zatrzymała się przed kościołem Rozesłania Św. Apostołów. Tradycyjnie na spotkanie wyszedł im ks. kan. Józef Piłat, proboszcz parafii, który również udzielił wyruszającym w drogę błogosławieństwa i pokropił ich święcona wodą. Pielgrzymi klęcząc przed bramą barokowej świątyni pozdrawiali Pana Jezusa w Najświętszym Sakramencie. Do granic miasta pątników odprowadzały rodziny, znajomi, przyjaciele.

Pątnicy wyruszyli na Jasną Górę z różnych powodów. Jedni aby dziękować, drudzy aby prosić o siły na dalsze życie, radę i wstawiennictwo u Pana w trudnych i zawiłych sprawach. Przed wyruszeniem w trasę chętnie dzielili się swoimi refleksjami. - Idę po raz pierwszy na pielgrzymkę. Zawsze chciałam pójść, od kiedy pamiętam, ale nie mogłam z różnych powodów. Teraz od niedawna jestem na emeryturze i właśnie idę podziękować Matce Bożej za to, że dopracowałam szczęśliwie do emerytury. Za wszystkie łaski jakimi mnie i najbliższych Maryja obdarzała przez tyle lat - dzieliła się Halina z Chełma. - Ja już będę pielgrzymował pieszo po raz ósmy z Chełma. Chcę Matce Bożej podziękować za moją rodzinę, żonę i dzieci, które tak bardzo kocham. Nie boję się trudów pielgrzymowania. Przez te siedem lat poprzednich pielgrzymek nie przejechałem samochodem ani jednego kilometra. Teraz też Matka Boża doprowadzi mnie szczęśliwie do siebie na Jasną Górę - mówił Zygmunt z Sawina. - Nie mam jednej najważniejszej intencji. Wszystkie jakie niosę w sercu do Matki Bożej są ważne - dzielił się Jonasz z Chełma. - Idę z synem po raz pierwszy. Chcę podziękować Bogu za całe swoje życie - mówiła Maria z Rudej Huty. - Ja się nie boje iść po raz pierwszy na pielgrzymkę i w dodatku z mamą. Sam chciałem iść, mama nie musiała mnie przekonywać - zapewnia nastolatek. - Chcę podziękować Matce Bożej za to, że cało wyszedłem z wypadku, jaki miałem na wiosnę tego roku. A groziła mi utrata palców u nogi. Jednak dzięki Bogu nic mi się nie stało. Tak więc mam za co dziękować Jezusowi i Jego Matce - mówił Michał z Rudej Huty.

W ciągu dwóch tygodni wędrówki bracia i siostry z chełmskiej pielgrzymki mają do pokonania 360 km. Cała trasa została podzielona na kilkanaście odcinków. Na pierwszy krótki odpoczynek pielgrzymi zatrzymali się tradycyjnie w miejscowości Rudka, tuż za rogatkami Chełma. Podobnie jak w poprzednich latach na dłuższy odpoczynek połączony z gorącym posiłkiem, pątnicy stanęli w Rejowcu Osadzie. Tam jak zwykle bardzo gościnnie całą pielgrzymkową wspólnotę przyjęła i nakarmiła parafia pw. św. Jozafata. Pierwszy 25 kilometrowy odcinek szlaku do Częstochowy pielgrzymi zakończyli wieczornym Apelem Jasnogórskim w miejscowości Krupe. 2 sierpnia z chełmskimi pątnikami połączyła się grupa krasnostawska. Po kilku dniach wędrowania obie grupy: chełmska i krasnostawska połączą się z innymi lubelskim grupami, by jako jedna kolumna wspólnie zmierzać ku Częstochowie.

Tagi:
pielgrzymka

XVIII Ogólnopolskiej Pielgrzymki Rodziny Szkół im. Jana Pawła II na Jasną Górę

2018-10-18 12:49

Irmina Warmiak

Hasło tegorocznej XVIII Ogólnopolskiej Pielgrzymki Rodziny Szkół im. Jana Pawła II na Jasną Górę – „Promieniowanie ojcostwa” – połączyło 11 października 2018 r. na jasnogórskich błoniach ponad 14 tysięcy pielgrzymów z ponad 300 szkół z Polski i z Białorusi. Modlono się w intencji ojczyzny, młodzieży oraz dziękowano za pontyfikat Jana Pawła II.

Irmina Warmiak

Tegoroczna pielgrzymka dla wielu pielgrzymów zaczęła się 10 października 2018 r. Przed cudownym obrazem Matki Boskiej już od 20.30 młodzież z Publicznej Szkoły Podstawowej nr 14 Integracyjnej im. Jana Pawła II w Radomiu wraz z opiekunami prowadziła rozważania pod hasłem „Cały zawierzam się Maryi”. Padły ważne słowa: o patronie Janie Pawle II, o patronie młodzieży świętym Stanisławie Kostce, o zawierzeniu młodzieży Maryi. Poważne zdania przeplatane były pieśniami Maryjnymi. O 21 czuwanie rozpoczął biskup radomski Henryk Tomasik – krajowy duszpasterz Rodziny Szkół im. Jana Pawła II. Pieśń „Bogurodzica” połączyła wszystkich obecnych w jasnogórskim sanktuarium.

Zobacz zdjęcia: Szkoły Jana Pawła na Jasnej Górze

Czwartkowa Msza św. o godz. 11 została odprawiona przez arcybiskupa Mieczysława Mokrzyckiego, biskupa radomskiego Henryka Tomasika oraz ks. Dariusza Kowalczyka. W jej trakcie uczniowie wypuścili w niebo białe i żółte balony ze swoimi intencjami, podziękowaniami i prośbami.

Abp Mieczysław Mokrzycki, metropolita lwowski, wieloletni sekretarz papieża Polaka przyznał w homilii, że Jan Paweł II był ojcem zwłaszcza dla młodych ludzi, o których bardzo się troszczył, ale którym stawiał też trudne zadania. „Uczył życia nie na skróty, ale według porządku i harmonii, jaka wyszła z zamysłu Stwórcy. Uczył życia w odpowiedzialności za siebie i za innych, a takie życie odrzuca postawę egoistycznego pragnienia i działania tylko po to, by zaspokoić swoje życiowe marzenia”. Arcybiskup podkreślał, że „nauka św. Jana Pawła II ma być zapisana nie tylko na sztandarach, ale przede wszystkim w naszych sercach, umysłach i postępowaniu. Życzmy sobie, by św. Jan Paweł II żył w nas i działał przez nas”.

Na koniec mszy został odczytany Akt zawierzenia Maryi oraz list do papieża Franciszka. Piękną oprawę muzyczną pielgrzymki zapewnili uczniowie, nauczyciele oraz rodzice z Publicznej Szkoły Podstawowej nr 14 Integracyjnej im. Jana Pawła II w Radomiu.

Tradycyjnie Rodzina Szkół im. Jana Pawła II włączyła się w organizację XVIII Dnia Papieskiego, który w tym roku odbywa się 14 października. Jego widocznym znakiem jest zbiórka na fundusz stypendialny Fundacji Dzieło Nowego Tysiąclecia. Środki finansowe będące materialnym efektem pielgrzymki zostaną przekazane do dyspozycji abpa Mieczysława Mokrzyckiego oraz za pośrednictwem Zarządu Głównego Światowego Związku Żołnierzy Armii Krajowej na pomoc dla najbardziej potrzebujących powstańców warszawskich.

Pielgrzymka ma dla jej uczestników bardzo wielkie znaczenie duchowe. Dodatkowo jest to możliwość spotkania się uczniów, opiekunów, dyrektorów i rodziców z szkół mających imię Jana Pawła II w celu wymiany doświadczeń.

Nauczyciele, rodzice i uczniowie Publicznej Szkoły Podstawowej nr 14 Integracyjnej im. Jana Pawła II Radomiu cieszą się, że mogli brać udział w tej wyjątkowej Ogólnopolskiej Pielgrzymce Rodziny Szkół im. Jana Pawła II na Jasną Górę. I że za rok będą tam znowu.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Moje pismo Tęcza - 7/8 2018

Oświadczenie Kurii Archidiecezji Warmińskiej w sprawie ks. Romana K.

2018-10-20 12:17

tk / Olsztyn (KAI)

Arcybiskup Józef Górzyński Metropolita Warmiński skierował sprawę ks. Romana K. do Kongregacji Nauki Wiary - informuje w przesłanym KAI oświadczeniu rzecznik Kurii. Tym samym ks. Roman K. został zawieszony w pełnieniu obowiązków duszpasterskich proboszcza do czasu rozstrzygnięcia kwestii przez Stolicę Apostolską. Zasada zero tolerancji dla nadużyć seksualnych jest dla nas priorytetem - czytamy w oświadczeniu.

BOŻENA SZTAJNER

Publikujemy Oświadczenie Kurii Archidiecezji Warmińskiej w sprawie ks. Romana K.

W związku z doniesieniami medialnymi dotyczącymi sprawy ks. Romana K. informujemy, że biorąc pod uwagę obowiązujące obecnie wskazania Stolicy Apostolskiej i wytyczne Konferencji Episkopatu Polski, Arcybiskup Józef Górzyński Metropolita Warmiński po rozeznaniu sytuacji, podjął decyzję o skierowaniu sprawy do Kongregacji Nauki Wiary, co wiąże się z jednoczesnym zawieszeniem ks. Romana K. w pełnieniu obowiązków duszpasterskich proboszcza do czasu rozstrzygnięcia kwestii przez Stolicę Apostolską, o co poprosił także ks. Roman K.

W 2003 roku Archidiecezja Warmińska postępowała zgodnie z obowiązującym wówczas prawem. W sprawie ks. Romana K. przeprowadzono dochodzenie kanoniczne. Dokonał tego delegat ówczesnego Arcybiskupa Metropolity Warmińskiego, który po rozmowie z bezpośrednim świadkiem zdarzenia nie potwierdził prawdopodobieństwa zaistnienia przestępstwa na tle seksualnym. Na bazie tej opinii uznano, że nie ma konieczności informowania Stolicy Apostolskiej.

Sprawa ks. Romana K. prowadzona była przez amerykański wymiar sprawiedliwości, a także badana przez prokuraturę rejonową w Olsztynie. W Stanach Zjednoczonych sprawa zakończyła się zawarciem ugody. Należy zaznaczyć, że w USA przypadek ks. Romana K. nie był podnoszony i rozpatrywany ani w kategoriach gwałtu, rozumianego jako pożycie seksualne, ani w kategoriach pedofilii. W Polsce Ministerstwo Sprawiedliwości ustaliło także, że ks. Roman K. nie figuruje w Kartotece Karnej Krajowego Rejestru Karnego.

Wyrażamy ubolewanie z powodu zaistniałej sytuacji zapewniając, że zasada zero tolerancji dla nadużyć seksualnych jest dla nas priorytetem.

Olsztyn, dnia 20 października 2018 r.

Ks. Marcin Sawicki Rzecznik Kurii Archidiecezji Warmińskiej

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Rzym: Pielgrzymka świętego wizerunku Pana Cudów

2018-10-21 21:36

(KAI/vaticannews) / zym

Zgodnie z kilkunastoletnim zwyczajem ulicami Rzymu przeszła dzisiaj procesja ze świętym wizerunkiem Pana Cudów, który po modlitwie „Anioł Pański” pobłogosławił Franciszek w obecności tysięcy Peruwiańczyków i Latynosów przybyłych z różnych części stolicy Włoch. Kult Chrystusa jako Pana Cudów jest od ponad trzech wieków bardzo rozpowszechniony w Peru, a od 18 lat kopia tej rzeźby znajduje się także w Rzymie.

Vatican News
Procesja z figurą Pana Cudów

Święty wizerunek Pana Cudów przedstawia Chrystusa o ciemnym obliczu. Początki jego kultu sięgają połowy XVII wieku, gdy murzyńscy niewolnicy namalowali wizerunek ukrzyżowanego na ścianach jednego z domów Limy w Peru. Mieścił się on w dzielnicy Pachacamilla. 13 listopada 1655 r. doszło tam do trzęsienia ziemi, ale pomimo zniszczeń mur z obrazem pozostał nieuszkodzony. Od tamtego czasu podobizna wizerunku każdego roku jest obnoszona po ulicach Limy, a towarzyszą mu tłumy ludzi, z których większość ubrana jest na fioletowo.

Kopię obrazu Pana Cudów przewieziono w 2000 r. z Peru do Rzymu i od tego czasu doznaje tam kultu. Na stałe znajduje się w stołecznym kościele Najświętszej Maryi Panny Światła.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Jestem od poczęcia

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem