Reklama

Rekoronacja obrazu Matki Bożej Latyczowskiej

Złote korony dla Maryi

2018-10-08 08:16

Urszula Buglewicz

Urszula Buglewicz/Niedziela
Rekoroancji dokonał abp Stanisław Budzik

W święto Matki Bożej Różańcowej abp Stanisław Budzik rekoronował łaskami słynący obraz Matki Bożej Latyczowskiej Patronki Nowej Ewangelizacji. Kopia obrazu Salus Populi Romani znajduje się w kościele przy ul. Bursztynowej w Lublinie.

Zwyczaj przedstawiania Matki Bożej w szatach królewskich i z królewską koroną na głowie istnieje w Kościele od dawna; od XVI w. upowszechniła się tradycja nakładania koron na szczególnie ważne, słynące łaskami wizerunki Matki Najświętszej. Pierwszy taki obraz w Polsce ukoronowano na Jasnej Górze w 1717 r. Później zaczęto przyozdabiać koronami kolejne obrazy, w tym obraz Matki Bożej Latyczowskiej.

Historia cudownego obrazu Matki Bożej rozpoczęła się w 1596 r. w Rzymie, kiedy papież Klemens VIII przekazał go oo. Dominikanom. Wysłał ich na misje na Kresy ówczesnej Polski, do Latyczowa. Zaraz po przybyciu dominikanie spotkali się z trudnościami. Gospodarz Latyczowa odmówił gościom zamieszkania w mieście, dlatego znaleźli miejsce w domu poza murami. Po niedługim czasie Maryja dała znak, że przybywa do wiernych z Dobrą Nowiną; według przekazów ukazał się blask nad mieszkaniem, w którym uczyniono tymczasową kaplicę. Ludność szybko zaczęła garnąć się do Matki, o której wiedziano, że zawsze wysłucha, pocieszy, uzdrowi. Spowodowało to zmianę nastawienia gospodarza miasta. Jan Potocki nawrócił się, przeprosił za swoje zachowanie i zaprosił Jezusa i Maryję do Latyczowa. Zbudował tam klasztor i kaplicę dla cudownego obrazu. Niestety, tamte tereny wciąż niepokojone były przez hordy Kozaków i Tatarów, a później bolszewików. Podczas powstania Chmielnickiego obraz został przewieziony do Lwowa, gdzie Maryja odbierała cześć od swoich dzieci. Po powrocie do Latyczowa obraz został ukoronowany papieskimi koronami w 1778 r. Po okresie względnego spokoju i ożywienia kultu, znów nastały trudne czasy. W czasie wojny z bolszewikami obraz trzeba było znów wywieźć z miasta. Gdy Latyczów zajęli bezbożni Rosjanie, z obawy przed barbarzyństwem cudowny wizerunek Maryi z Dzieciątkiem został przeniesiony aż do Warszawy. Tam powstała nawet idea zbudowania kaplicy kresowej, jednak po pożarze katedry w Łucku bp Szelążek zwrócił się do Prymasa Polski z prośbą o przekazania im wizerunku Latyczowskiej Pani. Nim odbudowano katedrę, przez 5 lat obraz czczono w kościele ufundowanym przez Władysława Jagiełłę w Lubomlu. W Łucku Matka Boża została przyjęta z wielką radością, i otoczona przez wiernych szczerą miłością. Niestety, po II wojnie światowej granice Polski zmieniły się i Łuck został włączony do Związku Radzieckiego. Wroga Kościołowi polityka władz radzieckich sprawiła, że obraz został potajemnie przewieziony przez siostry ze zgromadzenia Służek Najświętszej Maryi Panny Niepokalanej do Lublina. Władze kościelne zadecydowały, by pozostał pod ich opieką. W 2014 r., decyzją abp. Stanisława Budzika, obraz został uroczyście intronizowany w kościele przy ul. Bursztynowej. Rok temu kościół pw. Matki Bożej Różańcowej otrzymał tytuł sanktuarium Matki Bożej Latyczowskiej Patronki Nowej Ewangelizacji.

Reklama

Eucharystię pod przewodnictwem abp. Stanisława Budzika sprawowali: abp St. Wielgus oraz biskupi: J. Śrutwa, R. Karpiński, M. Cisło, J. Wróbel i A. Miziński oraz ks. T. Trafny z Watykanu, kustosz J. Dziduch i kilkudziesięciu kapłanów. Wśród licznie zgromadzonych pielgrzymów znaleźli się m.in. przedstawiciele władz parlamentarnych, wojewódzkich i samorządowych oraz osoby życia konsekrowanego i alumni Metropolitalnego Seminarium Duchownego. Wśród pielgrzymów obecny był kustosz z sanktuarium w Latyczowie (Ukraina), gdzie znajduje się kopia obrazu Królowej Podola oraz twórca koron Mariusz Drapikowski. Złote korony dla Maryi i Jezusa powstały w pracowni Drapikowski Studio z daru serc parafian i pielgrzymów przybywających do sanktuarium. Pobłogosławił je papież Franciszek.

Jak podkreślał abp Stanisław Budzik, ponowne nałożenie złotych koron na łaskami słynący obraz Maryi jest symbolem tego, co najpiękniejsze: dajemy Jej serca pełne miłości i wdzięczności. - Zakończyła się ponad czterowiekowa wędrówka wizerunku Matki Bożej. Z Rzymu od papieża, przez kraje Europy Środkowej aż do Polski, do Lublina. Wierzymy, że w tej świątyni Maryja w końcu znalazła swój dom (…). Maryja potrzebuje złota naszej wiary; pragnie srebra nadziei, która nie pozwala się załamać w przeciwnościach; oczekuje brylantu miłości, która nikogo nie odrzuca; pragnie klejnotów dobrych czynów służby Bogu w potrzebującym człowieku - mówił Ksiądz Arcybiskup. - W Różańcu rozważajmy z Nią tajemnice zbawienia ufając, że Bóg będzie interweniował w nasze dzieje. Otwierajmy się na działanie Ducha Świętego, by nie zmarnować życia i zostawić w świecie trwały ślad dobra i miłości - apelował.

Tagi:
Matka Boża Lublin Latyczów koronacja obrazu

Międzynarodowa konferencja naukowa w Lublinie

2018-11-28 17:00

Adam Kulczycki

Arch.

W dniach 2-3 grudnia br. w Lublinie odbędzie się Międzynarodowa Konferencja Naukowa poświęcona 80. rocznicy śmierci ormiańskokatolickiego arcybiskupa lwowskiego Józefa Teodorowicza, Duszpasterza i Męża Stanu Polski Odrodzonej oraz 100. rocznicy odzyskania niepodległości przez Polskę.

Konferencja odbędzie się na Wydziale Teologii KUL w Lublinie, w dniach 2-3 grudnia br. Patronat honorowy objął abp Mieczysław Mokrzycki, Metropolita Lwowski. Organizatorami są: Instytut Pamięci i Dziedzictwa Kresowego, Fundacja Ormiańska, Centrum Ucrainicum KUL, Muzeum Niepodległości w Warszawie, Katedra Historii XIX i XX w. – Uniwersytet Papieski Jana Pawła II w Krakowie i inni. Patronat medialny nad wydarzeniem objął m.in. TK „Niedziela”. Wydarzenie rozpocznie się w niedzielę 2 grudnia od Mszy Św. w intencji abp Józefa Teodorowicza pod przewodnictwem JE ks. bp. Mariana Buczka. Tego dnia odbędzie się też polsko- ormiańskie spotkanie kulturowo-artystyczne oraz wystawa ormiańska.

Józef Teofil Teodorowicz

Abp. Józef Teodorowicz należał do grupy najbardziej wpływowych i znanych członków Episkopatu Polski okresu międzywojennego. Urodził się 25 VII 1864 r. w Żywaczowie koło Horodenki na Pokuciu, w ormiańskiej rodzinie szlacheckiej Grzegorza i Gertrudy z Ohanowiczów. Po śmierci ojca przeniósł się z rodziną do Stanisławowa, gdzie ukończył najpierw szkołę powszechną, a potem z wyróżnieniem gimnazjum.

W 1882 r. wstąpił na Uniwersytet w Czerniowcach, gdzie rozpoczął studia prawnicze. Dość szybko z nich zrezygnował i wstąpił do Seminarium Duchownego we Lwowie, rozpoczynając też na studia filozoficzno-teologiczne na Uniwersytecie Lwowskim (1883-1887). Po ich ukończeniu ormiańskokatolicki arcybiskup Izaak Isakowicz udzielił mu święceń kapłańskich, po których objął on przejściowo obowiązki wikariusza katedry lwowskiej.

Później był wikariuszem w Stanisławowie (1887-1890), po czym trafił do Brzeżan jako administrator (1890-1891). Od 1891 r. mógł poświęcić się pracy w Brzeżanach już jako proboszcz parafii, w której dał się poznać jako nieprzeciętny organizator, inicjator życia społecznego-religijnego oraz jako orator i kaznodzieja. W 1897 r. powołano go do Lwowskiej Kapituły Katedralnej. Wówczas mógł na szerszą skalę rozwinąć wielokierunkową działalność zarówno na polu religijno-kościelnym jak też i społeczno-narodowym, skupiając się na organizacji prasy katolickiej. Erygował Bractwo wydawnicze św. Józefa, włączył się aktywnie do grona współzałożycieli dzienników „Ruch Katolicki” i „Przedświt”. Należał też do lwowskiej Rady Miejskiej. W dniu 30 V 1901 r. jednogłośnie wybrano go na metropolitę lwowskiego i konsekrowano 2 II 1902 r.

Rządzona przez niego archidiecezja ormiańskokatolicka, mimo, że obejmująca duże terytorium, zamieszkiwana była przez niespełna 5000 wiernych, którym pomoc duszpasterską świadczyło ok. 20 kapłanów. Wobec faktu skromności podległej mu diecezji, mógł on bez przeszkód poświęcić się w pracy na polu działalności kościelnej, społeczno-politycznej, literackiej i kaznodziejskiej. Wśród wielu licznych inicjatyw duszpasterskich należy wymienić jego stałą troskę o zwiększenie liczby duchowieństwa obrządku ormiańskiego w Polsce, opiekę nad Zakładem Wychowawczym im. Mikołaja Torosowicza we Lwowie, czy też koronację obrazu Matki Bożej Łaskawej w Stanisławowie w 1937 r. Za jego rządów nowy wystrój zyskała też lwowska katedra ormiańska, której renowację przeprowadzono w latach 1908-1929. W wyniku tych przeobrażeń we wnętrzu obiektu powstały budzące uznanie po dziś dzień freski Jana Henryka Rosena i mozaiki Józefa Mehoffera.

Arcybiskup jeszcze w czasach monarchii austro-węgierskiej należał do wiedeńskiej Izby Panów (1902-1918) oraz zasiadał w Sejmie Galicyjskim (1902-1914). W 1913 r. poparł biskupów polskich, którzy opowiedzieli się za obaleniem niekorzystnej dla polskiej racji stanu reformy wyborczej. Po powstaniu niepodległej Polski został posłem w Sejmie Konstytucyjnym (1919-1922), a następnie w latach 1922-1923 senatorem. Angażował się w pracę nad utrzymaniem przy Polsce Małopolski Wschodniej, Śląska i Wileńszczyzny. Powszechne uznanie zyskał również jako orator, kaznodzieja, autor odezw, dzieł ascetycznych i religijnych. Abp. Józef Teodorowicz zmarł 4 XII 1938 r. we Lwowie. Został pochowany na Cmentarzu Obrońców Lwowa. Po II wojnie światowej, gdy władza sowiecka objęła rządy, miejscowi Polacy z obawy przed profanacją zwłok hierarchy ekshumowali je potajemnie, przenosząc na Cmentarz Łyczakowski. Spoczął w prywatnym, anonimowym grobowcu.

W 2011 roku specjalistom Rady Ochrony Pamięci Walk i Męczeństwa udało się odnaleźć trumnę z ciałem ormiańskiego arcybiskupa. W czerwcu tego samego roku ponownie spoczął na Cmentarzu Orląt Lwowskich.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Jestem od poczęcia

Pierwsza Dama w Gidlach o patriotyzmie i świątecznym czasie dla najbliższych

2018-12-17 14:19

prezydent.pl

Stulecie odzyskania suwerenności jest powodem do dumy, a niezwykłą rocznicę świętują Polacy w całym kraju. Uczniowie Publicznej Szkoły Podstawowej im. Józefa Piłsudskiego włączyli się w obchody, biorąc udział w wielu przedsięwzięciach i inicjatywach, o czym Pierwsza Dama przekonała się podczas wizyty w placówce.

Grzegorz Jakubowski

W piątek Agata Kornhauser-Duda odwiedziła Gidle w województwie łódzkim, gdzie uczniowie jednej z najstarszych szkół w kraju opowiedzieli o swoim zaangażowaniu w niepodległościowe inicjatywy. - Wraz z mężem uczestniczyliśmy w wielu wydarzeniach związanych ze Stuleciem Odzyskania Niepodległości. Oboje marzyliśmy o tym, by radość z życia w wolnej i suwerennej Polsce wszyscy Polacy wyrażali na własny sposób - mówiła Pierwsza Dama. Młodzi ludzie podzielili się z Małżonką Prezydenta emocjami i wrażeniami, jakie towarzyszyły im oraz dzieciom z młodszych klas podczas przygotowań do konkursów bibliotecznych, informatycznych, historycznych oraz do przedsięwzięć o charakterze pozaszkolnym. Młodzi patrioci byli uczestnikami happeningu pt. „Nad dębem orzeł biały”, jednak największym przeżyciem był dla nich udział w spektaklu wystawionym 11 listopada na gidelskim rynku. Pierwsza Dama pogratulowała artystom odwagi, a także podziękowała za wkład mieszkańców w oba wydarzenia. - Jestem bardzo wdzięczna za ogromną kreatywność i niezwykłe zaangażowanie - powiedziała uczniom.

Grzegorz Jakubowski

Zgodnie z coroczną tradycją podopieczni szkoły podstawowej zorganizowali akcję „Kartka dla Marszałka”, a w trwającym jubileuszowym roku wzięli udział również w ogólnopolskim projekcie edukacyjnym „100 kartek na 100-lecie Niepodległości”. - Bardzo serdecznie dziękuję nauczycielom szkoły za wszystkie działania podjęte w tym roku oraz za przekazywanie dzieciom i młodzieży wartości patriotycznych - podkreśliła Agata Kornhauser-Duda.

Podczas wizyty Małżonka Prezydenta obejrzała nie tylko prace plastyczne przygotowane z okazji rocznicy odzyskania niepodległości, ale także inscenizację w wykonaniu uczniów, która wprowadziła wszystkich gości w magiczny nastrój zbliżających się Świąt Bożego Narodzenia. - Bardzo się cieszę, że pielęgnują Państwo tę piękną, jasełkową tradycję wywodzącą się ze średniowiecznych misteriów franciszkańskich - mówiła Pierwsza Dama, zaznaczając, że za twórcę Jasełek uważany jest św. Franciszek z Asyżu. Agata Kornhauser-Duda złożyła życzenia, aby nadchodzące Święta Bożego Narodzenia były czasem radosnym, spokojnym, spędzonym w gronie najbliższych, a nadchodzący Nowy Rok przyniósł wiele dobrego.

Grzegorz Jakubowski

Swoją wrażliwość i zaangażowanie uczniowie Szkoły Podstawowej w Gidlach wykorzystują podczas całorocznych działań charytatywnych kierowanych do osób ubogich i chorych, a także niosąc pomoc bezdomnym zwierzętom. Jak zauważyła Pierwsza Dama, patriotyzm to miłość do ojczyzny rozumiana także jako pomaganie innym. Wśród wielu niepodległościowych zajęć w listopadzie najmłodsi gidlanie nie zapomnieli również o opuszczonych i zaniedbanych mogiłach. Placówka prowadzi także pozalekcyjne zajęcia sportowe i artystyczne. Starsi uczniowie bardzo chętnie wspierają też młodszych kolegów, organizując im m.in. „Czytanie na śniadanie”, podczas którego zapoznają maluchy z bajkami i opowiadaniami. Ponieważ młodzież bierze udział w Narodowym Czytaniu, Małżonka Prezydenta wymieniła się z uczniami swoimi doświadczeniami z tegorocznej akcji, która po raz pierwszy zaangażowała mieszkańców wszystkich kontynentów.

Agata Kornhauser Duda spotkała się z pedagogami i pracownikami szkoły. Dołączył do nich Prezydent Andrzej Duda, który następnie wspólnie z Małżonką odwiedził Bazylikę Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny. W sanktuarium słynącym z Figury Matki Bożej Gidelskiej, uzdrowicielki chorych znajdują się uratowane w czasie zaborów eksponaty. Książki, narzędzia, obrazy, wota uzdrowionych i wiele innych unikatów pokazał Parze Prezydenckiej Przeor Klasztoru. Ocalone zbiory z całej Polski stanowią cenny ślad burzliwej historii naszego państwa. (KS)

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Franciszek: kara śmierci jest niedopuszczalna

2018-12-18 08:25

vaticannews.va / Watykan (KAI)

Każde życie jest święte i ludzka godność powinna być respektowana bez żadnego wyjątku. Kościół nie pomniejsza w żadnym wypadku powagi popełnionej zbrodni, ale naucza w świetle Ewangelii, że kara śmierci jest niedopuszczalna, ponieważ przekreśla nienaruszalność oraz niepowtarzalną wartość osoby – napisał papież w przesłaniu do międzynarodowej komisji, która za cel stawia doprowadzenie do całkowitego zniesienia kary śmierci.

Grzegorz Gałązka

Dążenie to towarzyszy Ojcu Świętemu od początku pontyfikatu. Znajduje to swoje odzwierciedlenie w nowej redakcji Katechizmu Kościoła Katolickiego, w numerze 2267. Wskazuje na to również kierunek nauczania ostatnich Papieży oraz zmiana dokonana w sumieniach ludu chrześcijańskiego, który odrzuca ten rodzaj kary jako wyraźny przejaw naruszenia ludzkiej godności. Dlatego podkreśla, że jest to kara dogłębnie sprzeczna z duchem Ewangelii, ponieważ oznacza zniszczenie życia, które zawsze pozostaje święte w oczach Stwórcy i którego jedynie Bóg jest ostatecznym sędzią oraz gwarantem.

Franciszek zwraca uwagę, że w przeszłości nawet w państwie papieskim ta nieludzka forma kary była stosowana, ignorując prymat miłosierdzia nad sprawiedliwością. Dlatego także nowe sformułowanie Katechizmu zakłada przyjęcie naszej odpowiedzialności za przeszłość oraz uznanie, że akceptacja tej formy kary była wyrazem mentalności epoki, bardziej legalistycznej niż chrześcijańskiej, która przedkładała prawo nad człowieczeństwo i miłosierdzie. Dlatego Kościół nie mógł pozostać na pozycji neutralnej w obliczu dzisiejszych dążeń do ponownego potwierdzenia godności ludzkiej.

Papież zachęca, aby ten owoc refleksji oraz kształtowania sumienia obecny w Kościele znalazł także odbicie w wypracowaniu zgody odnośnie zniesienia kary śmierci na poziomie międzynarodowym. Suwerenne prawo poszczególnych państw do określania swojego systemu prawnego nie może być realizowane w sprzeczności z porządkiem międzynarodowym, ani nie może stanowić przeszkody dla powszechnego uznania ludzkiej godności.

Ojciec Święty dotyka również kilku szczegółowych problemów. Zachęca, aby kraje, które przyjęły moratorium w sprawie nie wykonywania kary śmierci, również jej nie nakładały. Moratorium nie powinno być przeżywane przez skazanego jako zwykłe przedłużenie okresu oczekiwania na wykonanie wyroku śmierci. Franciszek prosi wręcz kraje, które stosują ten rodzaj kary o przyjęcie memorandum. Zawieszenie egzekucji, zmniejszenie ilości wykroczeń podległych karze śmierci, jak również zakaz stosowania tej formy kary w stosunku do nieletnich, kobiet w ciąży oraz osób z niepełnosprawnością umysłową i intelektualną stanowi absolutne minimum, do którego powinni zobowiązać się przywódcy państw.

Papież zwraca uwagę na egzekucje pozasądowe, doraźne i arbitralne, które są niestety wciąż powtarzającym się zjawiskiem w krajach, w których legalna pozostaje kara śmierci. Są to umyślne zabójstwa popełniane przez funkcjonariuszy państwowych, które często następują w wyniku starć z przestępcami lub podejrzanymi. Bywają one często przedstawiane jako niezamierzona konsekwencja rozważnego oraz niezbędnego użycia siły w celu ochrony obywateli.

Papież przypomina, że dobrze pojęta miłość samego siebie jest podstawową zasadą moralności. Uzasadnione jest zatem zapewnienie poszanowania ludzkiego życia, nawet jeśli konieczne jest przy tym zadanie śmiertelnego ciosu agresorowi. Legalna obrona jest nie tylko prawem, ale obowiązkiem tego, który jest odpowiedzialny za życie innych. Obrona dobra wspólnego wymaga, aby napastnik znalazł się w sytuacji, w której nie jest w stanie więcej wyrządzać szkody. Jednakże każde użycie zabójczej siły, które nie jest ściśle niezbędne dla ochrony życia i zdrowia innych, należy uznać za nielegalną egzekucję oraz przestępstwo. Wszelkie działanie obronne musi być proporcjonalne w stosunku do stopnia zagrożenia życia ze strony agresora. Jeśli ktoś, aby bronić własne życie używa więcej przemocy niż jest to konieczne, taki czyn należy uznać za nielegalny – przypomina Franciszek.

Na zakończenie Papież dzieli się spostrzeżeniem na temat dążenia do prawdziwie ludzkiej sprawiedliwości. Do tej pory refleksja w dziedzinie prawa oraz jego filozofii tradycyjne dotyczyła tych, którzy ranią oraz ingerują w prawa innych. Mniej uwagi poświęcano niepowodzeniom, zaniechaniom w niesieniu pomocy tym, którym należałoby pomóc. Tradycyjne zasady sprawiedliwości, charakteryzujące się poszanowaniem praw jednostki oraz ich obroną przed ingerencją innych, powinny być uzupełnione etyką troski. W dziedzinie wymiaru sprawiedliwości w sprawach karnych oznacza to lepsze zrozumienie przyczyn ludzkich zachowań, kontekstu społecznego, wrażliwości przestępców na prawo i cierpienie ofiar. Ten sposób rozumowania, inspirowany Bożym miłosierdziem, powinien prowadzić do pochylenia się nad każdym konkretnym przypadkiem w jego specyfice, a nie zajmowania się jedynie abstrakcyjną liczbą ofiar i sprawców. W ten sposób można zająć się problemami etycznymi i moralnymi wynikającymi z konfliktów oraz będących skutkiem niesprawiedliwości społecznej, zrozumieć cierpienia konkretnych osób oraz znaleźć inny typ rozwiązań, które nie pogłębiają tych cierpień.

Ojciec Święty stwierdził, że potrzebujemy dzisiaj sprawiedliwości, która jest i ojcem, i matką. Aby kształtować bardziej ludzkie społeczeństwo, bardziej godne osób, potrzebne jest dowartościowanie miłości w życiu społecznym – na poziomie politycznym, ekonomicznym i kulturowym – poprzez uczynienie jej stałą i najwyższą formą działania. Ta miłość społeczna powinna przejawiać się w różnych formach troski o człowieka. To najlepsza droga do zapobiegania przestępstwom.

Na zakończenie Franciszek zapewnił, że zarówno on sam jak i Stolica Apostolska będą współpracować z Międzynarodową Komisją przeciwko karze śmierci w budowaniu porozumienia, aby wyeliminować ją ostatecznie z życia.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Kalendarz pielgrzyma 2019

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem