Reklama

Niedziela Lubelska

Dzielą się krwią

Młodzież chętnie dzieli się bezcennym darem

Archiwum br. Zbigniewa Minko

Młodzież chętnie dzieli się bezcennym darem

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Młodzież nakazów nie lubi, a na namowy zwykle odpowiada niedbałym wzruszeniem ramion. Jednak w lubelskich szkołach „Lider” było zupełnie inaczej. 21 maja do akcji honorowego oddawania krwi przez społeczność uczniowską nie trzeba było nikogo namawiać. Nie było uników. Był za to prawdziwy smutek osób, które z różnych powodów krwi oddać nie mogły.

Reklama

To już trzecia akcja oddawania krwi w „Liderze”. Wcześniej uczniowie dzielili się tym bezcennym darem w punktach krwiodawstwa. Czekano tam na nich z otwartymi rękami. Tym razem akcję zorganizowano w salach szkolnych. Na uczniów oprócz tradycyjnych czekolad, które otrzymują osoby honorowo oddające krew, czekały góry ciasteczek, napoje i pizza. Śmiech i harmider nie cichły ani na chwilę. – Oddawałam krew już trzeci raz. Wcześniej także chętnie włączałam się w akcje organizowane przez szkołę – mówiła drugoklasistka Milena Wachowska. – U mnie w rodzinie to normalne. Do oddawania krwi namówiła mnie moja mama, która pomaga już od 15 lat. Powiedziała, że to jedyna rzecz, którą można zrobić dla innych. – Mój kolega chorował na białaczkę i potrzebna była krew. Wtedy nie mogłam mu pomóc, bo byłam niepełnoletnia. Było mi z tego powodu bardzo źle. Teraz już mogę pomagać i robię to bardzo chętnie – tłumaczyła Sylwia Kurcz, uczennica klasy III. Wiele osób zdecydowało się oddać krew po raz pierwszy. – Przekonała mnie koleżanka. Trochę się boję, ale to normalne uczucie. Opanuję strach, bo warto – zapewniała Katarzyna Pacuła z klasy III. – Będę miała satysfakcję z tego, że mogę pomóc innym. To najważniejsze, co można robić. Sama kiedyś potrzebowałam takiej pomocy i dostałam ją, dlatego tym bardziej jestem ją winna innym – podkreślała.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

W akcję włączali się nie tylko uczniowie. Ktoś wszedł z ulicy zachęcony plakatem; kogoś przyprowadził kolega. – Moje dziecko nie oddaje krwi, bo się boi. Nie przekonuję na siłę, tylko czekam, aż do tej decyzji samo dorośnie. Na razie robię to sama i cierpliwie czekam, aż się do mnie przyłączy – śmiała się Agnieszka Kulesza. Nie zabrakło też absolwentów, którzy po odejściu z „Lidera” zostawiają br. Zbigniewowi, koordynatorowi akcji, swoje numery telefonów z prośbą, by zadzwonił, gdy będzie organizowane kolejne pobieranie. – Zawsze, gdy organizujemy akcję, młodych nie trzeba namawiać. Wręcz sami pytają, kiedy mają się stawić – opowiadał br. Zbigniew. – Oczywiście, gdy oddają krew, mają dzień wolny od zajęć, bo organizm jest troszeczkę osłabiony i trzeba odpocząć. Nie jest to jednak tak, że włączają się, żeby mieć labę. To wspaniałe móc mieć kontakt z tak mądrymi młodymi, którzy chcą dać innym coś z siebie. Dać bezcenny dar, jakim jest krew – podkreślał.

Wielu uczniów szkoły zapisuje się też do programu przeszczepu szpiku kostnego od niespokrewnionych dawców. Inni, którzy tym razem nie mogli pomóc innym bliźnim, 18. urodziny będą świętowali dopiero za kilka dni lub tygodni, zapewniali, że przyjdą następnym razem. – Pomoc jest naszym obowiązkiem – podkreślali.

Podziel się:

Oceń:

2015-06-03 10:46

[ TEMATY ]

Wybrane dla Ciebie

Kraków: w sobotę rozpoczyna się akcja „bArką na misje”

Adobe Stock

Już jutro na barce „Aquarius” przy Bulwarze Czerwińskim na Wiśle w Krakowie rozpocznie się inicjatywa misyjno-ewangelizacyjna pt. „bArką na misje”. Akcję przygotowano z okazji przypadającej pojutrze Światowej Niedzieli Misyjnej, która w Polsce inauguruje Tydzień Misyjny.

Więcej ...

Filipiny: Prezydent Karol Nawrocki modlił się z żoną w katedrze. Podarowali proboszczowi zestaw ampułek mszalnych

2026-10-09 08:25

The Manila Cathedral FB

Prezydent RP Karol Nawrocki wraz z Pierwszą Damą Martą Nawrocką odwiedzili w czwartek, 8 października 2026 r., katedrę w Manili z 1581 r. gdzie zostali serdecznie powitani przez proboszcza katedry, ks. prałata Rolando dela Cruz - informuje EWTN Polska.

Więcej ...

Chcesz bardziej ufać Bogu? Maryja pokazuje, od czego zacząć

2026-10-09 21:00

pexels.com

Zaufanie nie oznacza, że znamy przyszłość. Maryja w chwili Zwiastowania nie znała wszystkich odpowiedzi. Powiedziała jednak Bogu „tak”. Ta tajemnica Różańca zaprasza nas do podobnego kroku.

Więcej ...

Reklama

Najpopularniejsze

Najnowszy komunikat Policji nt. sytuacji w szkołach i...

Wiadomości

Najnowszy komunikat Policji nt. sytuacji w szkołach i...

Tragedie w polskich szkołach to sygnał alarmowy. Jaka...

Wiadomości

Tragedie w polskich szkołach to sygnał alarmowy. Jaka...

Nie potrafisz przebaczyć? Zacznij od tej modlitwy

Wiara

Nie potrafisz przebaczyć? Zacznij od tej modlitwy

Zaatakował pielęgniarza, bo zobaczył krzyż. Kazach...

Wiadomości

Zaatakował pielęgniarza, bo zobaczył krzyż. Kazach...

Odmawiam różaniec, ale myślę o wszystkim oprócz...

Wiara

Odmawiam różaniec, ale myślę o wszystkim oprócz...

Wiemy już, ilu zgłosiło się kandydatów do kapłaństwa...

Kościół

Wiemy już, ilu zgłosiło się kandydatów do kapłaństwa...

Atak w szkole pod Wyszkowem; zmarła pracownica zaatakowana...

Wiadomości

Atak w szkole pod Wyszkowem; zmarła pracownica zaatakowana...

Malował obrazy szatana. Po śmierci klinicznej nawrócił...

Wiara

Malował obrazy szatana. Po śmierci klinicznej nawrócił...

Kolejne dzwony kościelne będą musiały zamilknąć? W...

Kościół

Kolejne dzwony kościelne będą musiały zamilknąć? W...