Reklama

Niedziela Lubelska

U Patronki Rodzin

Uroczystościom ku czci św. Anny przewodniczył abp Stanisław Budzik

Katarzyna Artymiak

Uroczystościom ku czci św. Anny przewodniczył abp Stanisław Budzik

Od dobrych relacji w rodzinach wiele zależy, także kondycja Kościoła – powiedział ks. Adam Jaszcz.

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Uroczystości ku czci św. Anny w najstarszej lubartowskiej parafii zgromadziły na modlitwie wiernych, osoby życia konsekrowanego i duchowieństwo. – Tu, w Lubartowie, wielka symfonia modlitwy trwa nieprzerwanie od 1549 roku. Gromadzimy się przy czwartej świątyni, która na przestrzeni wieków była świadkiem modlitw w różnych momentach historii naszego narodu – powiedział we wprowadzeniu do Mszy św. proboszcz ks. Andrzej Juźko. Jak podkreślił, w sztafecie wiary pokoleń wychowanych u stóp św. Anny szczególne miejsce znajdują rodziny, zarówno te, które żyją zgodnie z nauką Chrystusa, jak i te, które pogubiły się na drogach życia. Kustosz sanktuarium wskazał, że szczególnym owocem modlitwy pokoleń jest świadectwo męczeńskiej krwi, przelanej 80 lat temu przez karmelitę bł. o. Józefa Mazurka, ale też obecne powołania kapłańskie (każda z lubartowskich parafii ma alumna w seminarium), czy troska o chorych znajdujących się pod opieką hospicjum św. Anny.

Sumie odpustowej celebrowanej przy ołtarzu polowym przewodniczył abp Stanisław Budzik; w ramach dorocznych uroczystości odbyły się liturgie z udziałem m.in. bp. Adama Baba i bp. Józefa Wróbla. – Wspomnienie św. Joachima i Anny, rodziców Maryi, wzywa do radości i wdzięczności Bogu za to, że w tym sanktuarium możemy czcić św. Annę, kobietę dzielną, mądrą, wierną Bogu i zatroskaną o swoją rodzinę. W niej widzimy wzór dla wszystkich – powiedział abp Stanisław Budzik. Metropolita modlił się w intencji kobiet, które stawiają sobie za wzór babcię Pana Jezusa: matek, żon, sióstr, babć i zakonnic, szczególnie tych, które „służą starszym i chorym, ludziom czekającym pomocy, czuwają nad wychowaniem w rodzinie, podejmują pracę zawodową”. Prosił, by św. Anna wprowadzała pokój w rodzinach.

W odpustowej homilii ks. Adam Jaszcz, kanclerz Kurii Metropolitalnej w Lublinie, zwrócił uwagę, że od jakości relacji w rodzinach zależy całe życie. Podkreślił, że „pierwsza ewangelizacja ma miejsce w rodzinie, a tymi, którzy głoszą słowo Boże, są rodzice i dziadkowie; babcia, która uczy pierwszych modlitw, bierze wnuka za rękę i prowadzi do świątyni, pokazuje, jak przesuwa się paciorki różańca”. – Pójście Maryi za Jezusem na Kalwarię, a później do nieba, też rozpoczęło się od tego, że usłyszała słowo Boże w rodzinie. Święta Anna na pewno uczyła córkę historii zbawienia, historii swojego narodu, ale też budowania relacji z Bogiem i z ludźmi – powiedział kaznodzieja. Ubolewał, że we współczesnym świecie jest coraz mniej autorytetów, przez co kolejne pokolenia zostaną pozbawione wartości, na których w razie trudności można się oprzeć. Ksiądz Adam Jaszcz zachęcał zgromadzonych do budowania w rodzinach relacji pełnych ciepła, życzliwości, dobroci, pokoju i pobożności, a także do troski o seniorów, którzy są źródłem mądrości. – Prośmy św. Annę o dobre relacje w naszych rodzinach, bo od nich wiele zależy, także kondycja Kościoła. Kochasz rodzinę i Kościół, dbaj o relacje – zaapelował.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Podziel się:

Oceń:

2024-07-30 13:56

[ TEMATY ]

Wybrane dla Ciebie

Dobre owoce

Niedziela lubelska 32/2023, str. I

Bp Jan Sobiło pobłogosławił dzieci

Grzegorz Jacek Pelica

Bp Jan Sobiło pobłogosławił dzieci

Najważniejsze w życiu to podobać się Panu Bogu – powiedział bp Jan Sobiło.

Więcej ...

Zmiany kapłanów 2026 r.

Karol Porwich/Niedziela

2026 rok przynosi zmiany personalne wśród duchownych. Przedstawiamy bieżące zmiany księży proboszczów i wikariuszy w poszczególnych diecezjach.

Więcej ...

Lourdes: pięć dni, które zmieniły włoską licealistkę

2026-07-18 07:13

Adobe Stock

Osiemnastoletnia Ginevra Maria Ceriani pojechała do Lourdes, by pomagać chorym. Sama niedługo wcześniej przeszła operację i spędziła trzy miesiące w łóżku - opowiada Vatican News. Z francuskiego sanktuarium wróciła z przekonaniem, że otrzymała znacznie więcej, niż zdołała dać innym. „Miałam wrażenie, że przeżyłam sto żyć w pięć dni” – mówi mediom watykańskim uczennica liceum w Busto Arsizio w Lombardii.

Więcej ...

Reklama

Najpopularniejsze

Marcin Kwaśny o walce z uzależnieniem:

Wiara

Marcin Kwaśny o walce z uzależnieniem: "Żyję w...

Zamość: Młoda kobieta skazana za wystąpienie przeciwko...

Wiadomości

Zamość: Młoda kobieta skazana za wystąpienie przeciwko...

Fulton J. Sheen: diabła w naszych czasach albo się...

Wiara

Fulton J. Sheen: diabła w naszych czasach albo się...

Pan potrafi wydłużyć czas, który po ludzku wydaje się...

Wiara

Pan potrafi wydłużyć czas, który po ludzku wydaje się...

Na trasie pielgrzymki doszło do niebezpiecznego zdarzenia...

Aspekty

Na trasie pielgrzymki doszło do niebezpiecznego zdarzenia...

Nowenna do Matki Bożej Szkaplerznej

Wiara

Nowenna do Matki Bożej Szkaplerznej

Dzień Męża i Żony – siedem rad Ulmów dla małżeństw

Kościół

Dzień Męża i Żony – siedem rad Ulmów dla małżeństw

Zmiany kapłanów 2026 r.

Kościół

Zmiany kapłanów 2026 r.

O. Marcin Ciechanowski: szkaplerz jest szatą, która...

Kościół

O. Marcin Ciechanowski: szkaplerz jest szatą, która...