Reklama

Niedziela Lubelska

Dar od serca

W organizację pomocy powodzianom zaangażowani są pracownicy i wolontariusze Caritas

Paweł Wysoki

W organizację pomocy powodzianom zaangażowani są pracownicy i wolontariusze Caritas

Za falą zniszczenia płynie fala wielkiej pomocy.

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Od pierwszych dni niszczycielskiego żywiołu, jaki przeszedł przez południowo-zachodnią część Polski, Caritas Archidiecezji Lubelskiej niesie pomoc, szczególnie bratniej diecezji świdnickiej, na terenie której znajdują się miejscowości, które najbardziej ucierpiały wskutek powodzi. Dzięki ludziom dobrej woli, wrażliwym na potrzeby bliźnich, z Lublina do Kotliny Kłodzkiej wciąż organizowane są konwoje z darami od serca. Wraz z wodą pitną, żywnością oraz środkami czystości i narzędziami niezbędnymi w osuszaniu i oczyszczaniu domów, mieszkańcy otrzymują nadzieję, że z Bożą i ludzką pomocą uda im się powrócić do życia sprzed wielkiej wody.

– Pomoc powodzianom to pomoc długofalowa, którą można podzielić na kilka etapów. W pierwszej kolejności staramy się zaradzić tym najbardziej pilnym potrzebom, czyli dostarczamy wodę pitną i żywność. Do Kotliny Kłodzkiej wysłaliśmy już wiele transportów z tysiącami porcji żywieniowych – mówi ks. Łukasz Mudrak, dyrektor Caritas Archidiecezji Lubelskiej. Przekazane produkty w większości pochodzą od indywidualnych darczyńców, którzy składają je w centrali Caritas w Lublinie (al. Unii Lubelskiej 15), a także w kilkunastu miejscach zbiórek na terenie diecezji (m.in. w Bełżycach, Chełmie, Krasnymstawie, Kraśniku, Lubartowie, Łęcznej, Nałęczowie, Opolu Lubelskim, Piaskach, Poniatowej i Puławach). – Po zaspokojeniu pierwszych potrzeb, w porządkowaniu domostw bardzo potrzebne są pompy wody, osuszacze, agregaty prądotwórcze, ale też różne narzędzia i środki czystości, które wysyłamy zgodnie z zapotrzebowaniem zgłaszanym przez Caritas Diecezji Świdnickiej – informuje ks. Mudrak. Jak wyjaśnia, część przekazanych darów została zakupiona dzięki środkom finansowym, zgromadzonym na pomoc powodzianom. – Wpłaty wciąż można przekazywać na nasze konto bankowe. Dzięki nim możemy szybko i skutecznie reagować na bieżące potrzeby osób dotkniętych powodzią – mówi ksiądz dyrektor i jednocześnie dziękuje za wielką ofiarność mieszkańców naszej diecezji.

Podczas konferencji prasowej zorganizowanej przez Caritas, przy okazji wysyłania kolejnego transportu z darami dla powodzian, abp Stanisław Budzik przypomniał, że 14 lat temu Lubelszczyznę też spotkało wielkie nieszczęście powodzi; nadwiślańskie tereny zostały dwukrotnie zalane w maju i czerwcu 2010 r. – Wtedy spotkaliśmy się z ogromną pomocą ze wszystkich stron. Dziś przyszedł czas na to, aby pomóc tym, którzy cierpią w południowo-zachodniej Polsce – powiedział ksiądz arcybiskup. – Jak patrzę na zniszczenia i załamanych ludzi, coś chwyta za serce; z drugiej strony rodzi się wielka solidarność, wielka akcja w całej Polsce. Dziękuję, że Caritas nie tylko z urzędu, ale z serca organizuje pomoc. Wiem, że ludzie na Lubelszczyźnie mają dobre serca i nie poskąpią tym, którzy znaleźli się w tak wielkim nieszczęściu – podkreślił abp Budzik.

Wpłat można dokonywać na konto Caritas nr 46 1240 1503 1111 0000 1752 8351 z dopiskiem „Powódź”

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Podziel się:

Oceń:

2024-09-24 14:12

[ TEMATY ]

Wybrane dla Ciebie

Kolonie z wartościami w pakiecie

Kolonie z Caritas to radość i przyjaźń

CAL

Kolonie z Caritas to radość i przyjaźń

Program, kadra i miejsce sprawiają, że młodzi chętnie przyjeżdżają na kolonie nad jezioro Firlej.

Więcej ...

Salezjański zakonnik zginął w katastrofie lotniczej w Ekwadorze

2026-01-29 13:16

Adobe Stock

W katastrofie lotniczej w Ekwadorze zginął katolicki misjonarz udający się do pracy wśród rdzennych społeczności Amazonii. Salezjanin, ks. Enio Esteves zginął 26 stycznia wraz z pilotem i wolontariuszem, poinformowała rzymska agencja prasowa Fides. Według doniesień mediów, do eksplozji małego samolotu doszło w chwili lądowania.

Więcej ...

Rozważania na niedzielę: Największe kłamstwo o szczęściu

2026-01-30 13:21

Materiał prasowy

Wschodnia przypowieść o sułtanie, którego mogła uratować jedynie „koszula człowieka szczęśliwego”, wprowadza nas w mądrość zawartą w Ewangelii. Nie chodzi o idealizowanie niedostatku, lecz o uważność, wdzięczność i zaufanie, które pozwalają zobaczyć sens mimo strat i niepewności. To propozycja nowej perspektywy - by szukać szczęścia nie tyle w kolejnych nabytych warstwach, ile w tym, co pozostaje – nawet gdy wszystko inne odpadnie.

Więcej ...

Reklama

Najpopularniejsze

Salezjański zakonnik zginął w katastrofie lotniczej w...

Kościół

Salezjański zakonnik zginął w katastrofie lotniczej w...

Chińska rakieta spadnie na Polskę? Jej masa to ok. 11 ton

Wiadomości

Chińska rakieta spadnie na Polskę? Jej masa to ok. 11 ton

Pomorskie: Nauczycielka wtargnęła z nożem do przedszkola...

Wiadomości

Pomorskie: Nauczycielka wtargnęła z nożem do przedszkola...

Chińska rakieta może pojawić się nad Polską pomiędzy...

Wiadomości

Chińska rakieta może pojawić się nad Polską pomiędzy...

Znany charyzmatyk i twórca Szkół Nowej Ewangelizacji...

Kościół

Znany charyzmatyk i twórca Szkół Nowej Ewangelizacji...

Co dalej w sprawie ks. Teodora?

Niedziela Wrocławska

Co dalej w sprawie ks. Teodora?

Sprawiedliwość po okrutnej tragedii. Prawomocny wyrok za...

Kościół

Sprawiedliwość po okrutnej tragedii. Prawomocny wyrok za...

Nagły zwrot w sprawie ks. Piotra Glasa. Będzie ponowny...

Kościół

Nagły zwrot w sprawie ks. Piotra Glasa. Będzie ponowny...

Św. Szarbel ciągle działa. Dwie kobiety zgłaszają cud...

Wiara

Św. Szarbel ciągle działa. Dwie kobiety zgłaszają cud...