Rozpoczynamy Wielki Post – czas łaski i prób, w którym Duch Święty prowadzi Kościół na pustynię serca, aby na nowo nauczyć nas drogi życia. Dzisiejsza Liturgia Słowa odsłania dwa fundamentalne obrazy: ogród Eden i pustynię. W obu miejscach objawia się prawda o człowieku: stworzonym do wspólnoty z Bogiem, ale również wystawionym na próbę wolności.
W Księdze Rodzaju czytamy: „Pan Bóg ulepił człowieka z prochu ziemi i tchnął w jego nozdrza tchnienie życia”. Człowiek nie jest dziełem przypadku, jest owocem miłości Boga. Grzech pojawia się wtedy, gdy wąż – „bardziej przebiegły niż wszystkie zwierzęta” – nawiązuje rozmowę z człowiekiem i podważa prawdę o Bogu i Jego miłości. Subtelnie sugeruje, że Bóg coś przed nim ukrywa, że nie chce jego pełnego dobra. Grzech rodzi się z braku zaufania Bogu. Człowiek przestaje widzieć dar, a zaczyna się koncentrować na zakazie, który tak naprawdę jest przestrogą. Zrywając owoc, traci to, co najdroższe: zaufanie i jedność z Bogiem.
Pomóż w rozwoju naszego portalu
Święty Paweł Apostoł ukazuje dramat i nadzieję ludzkości: „Przez jednego człowieka grzech wszedł do świata, a przez grzech śmierć”. Lecz „gdzie wzmógł się grzech, tam jeszcze obficiej rozlała się łaska” (Rz 5, 20). Chrystus jest Nowym Adamem, który przez posłuszeństwo aż do końca przywraca człowiekowi życie.
Reklama
Ewangelia według św. Mateusza prowadzi nas na pustynię, gdzie „Duch wyprowadził Jezusa, aby był kuszony”. Czterdzieści dni postu przywołuje wędrówkę Izraela i czas oczyszczenia. Pierwsza pokusa wiąże się z chlebem – pragnieniem redukowania życia do tego, co doczesne. Słowa Jezusa przypominają, że ludzkie życie to coś więcej niż sam chleb na stole – człowiek żyje „każdym słowem, które wychodzi z ust Bożych”.
Druga pokusa – na szczycie narożnika świątyni – polega na wystawieniu Boga na próbę. Szatan domaga się znaku, nawet cytuje Psalm 91, lecz Jezus odpowiada mu innym słowem Pisma: „Nie będziesz wystawiał na próbę Pana, Boga swego”, pokazując, że prawdziwa wiara wyrasta z zaufania, nie z pogoni za cudami. Jakże często i my chcemy, aby Bóg potwierdził swoją obecność według naszych oczekiwań. Jezus odrzuca taką postawę, uczy, że prawdziwa wiara polega na zaufaniu Bogu, nawet wtedy, gdy nie rozumiemy Jego dróg.
Trzecia pokusa odsłania najgłębsze niebezpieczeństwo: pragnienie władzy, sukcesu i szczęścia bez Boga, a nawet wbrew Niemu. Szatan oferuje wszystko, żądając w zamian czci. Jezus jednak stanowczo odpowiada: „Panu, Bogu swemu, będziesz oddawał pokłon i Jemu samemu służyć będziesz”. Chrystus nie idzie na skróty – wybiera drogę posłuszeństwa, która wiedzie przez ciężar krzyża aż do światła zmartwychwstania. W Nim człowiek odzyskuje prawdziwą wolność.
Wielki Post może być dla nas czasem powrotu – od nieufności do wiary, od pokusy do posłuszeństwa. Wielki Post może być dla nas pustynią, na której Bóg chce formować nasze serca i uczyć nas rozróżniać prawdziwe dobro od tego pozornego. Ten okres może nam pomóc znów zobaczyć to, co w życiu naprawdę się liczy. Czy wejdziesz na tę pustynię?




