Reklama

Niedziela Lubelska

108 męczenników II wojny światowej

Nauczyciele miłości

Archiwum

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

W tym roku minęło 20 lat od ogłoszenia przez św. Jana Pawła II błogosławionymi 108 polskich męczenników za wiarę z okresu II wojny światowej. Miało to miejsce 13 czerwca 1999 r. w Warszawie na placu Piłsudskiego. Warto przywołać te postaci, gdyż wśród nich możemy znaleźć przewodników duchowych, którzy poprowadzą nas w czasach odrzucenia wszelkich wartości, walki z Kościołem, braku szacunku do życia oraz pogardy dla własnej Ojczyzny.

Jest to szczególna grupa, bo wśród błogosławionych są przedstawiciele różnych stanów: duchowni: biskupi i kapłani, są osoby konsekrowane i ludzie świeccy. Są osoby w podeszłym wieku, ludzie dojrzali oraz młodzi, wchodzący dopiero w świat dorosłego życia. Są kobiety i mężczyźni. Co zatem ich połączyło? Są ludźmi, dla których największą wartością jest miłość, ta o której mówi największe przykazanie, przykazanie miłości Boga i bliźniego. I to właśnie uczyniło ich wolnymi, mimo że żyli w zniewolonym kraju, pod okupacją, niektórzy zamknięci w obozach koncentracyjnych. Poczucie wewnętrznej wolności sprawiło, że gotowi byli poświęcić swoje życie w imię miłości Boga i bliźniego, niezależnie od jego narodowości czy wyznania.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Reklama

W gronie błogosławionych męczenników znajdują się dwie siostry ze Zgromadzenia Sióstr Niepokalanego Poczęcia Najświętszej Maryi Panny, czyli niepokalanki: s. Ewa od Opatrzności (Bogumiła Noiszewska) i s. Marta od Jezusa (Kazimiera Wołowska). Obie poniosły śmierć z rąk niemieckiego okupanta na Górze Pietralewickiej, na przedmieściach Słonima (obecnie Białoruś). Zostały rozstrzelane w masowej egzekucji 19 grudnia 1942 r. za pomoc Żydom. Kobiety te godne są przypomnienia przede wszystkim za ich święte życie, ale warto też dodać, że s. Ewa Noiszewska jest pierwszym polskim lekarzem wyniesionym na ołtarze (została obrana na patronkę Oddziału Mazowieckiego Katolickiego Stowarzyszenia Lekarzy Polskich), natomiast bł. s. Marta Wołowska jest pierwszą beatyfikowaną lublinianką (na jej domu rodzinnym, przy ul. Krakowskie Przedmieście 62, wmurowana jest tablica pamiątkowa, a w archikatedrze znajduje się jej wizerunek, gdyż należała do parafii katedralnej).

Bł. s. Ewa (ur. 1885 r.) skończyła studia medyczne zanim została siostrą niepokalanką (był to warunek postawiony przez ojca - znakomitego okulistę - dr. Kazimierza Noiszewskiego). W klasztorze, oprócz pełnienia funkcji lekarza zakonnego i szkolnego, była także nauczycielką (uczyła dwunastu przedmiotów!). Mimo ogromu pracy, nie odmawiała ludziom pukającym do furty z prośbą o pomoc medyczną. Pracowała w Szymanowie, Jarosławiu, Jazłowcu i Słonimie. Tutaj zastała ją wojna. Jako lekarz była szczególnie potrzebna. Pracowała w szpitalu, który został zorganizowany w klasztorze. Siostry przetrwały okupację sowiecką. Gdy Słonim został zajęty przez Niemców, s. Ewa była dyrektorem szpitala polowego mieszczącego się w klasztorze. Służyła wszystkim. Także Żydom. Wiązało się to z ogromnym ryzykiem. Stawką było życie. S. Ewy to nie przerażało. Przed ślubami wieczystymi zapisała w swym notatniku: „Proszę Cię, Boże, o życie ukryte i śmierć męczeńską”. I stało się. U jednego z aresztowanych Żydów znaleziono receptę wystawioną przez s. Ewę (Bogumiłę Noiszewską). Poszukiwano świeckiej kobiety (siostra w szpitalu nie była ubrana w habit). Trafiono przypadkiem, gdy gestapo aresztowało s. Martę. S. Ewa oświadczyła Niemcom, że idzie z przełożoną. Wylegitymowano ją i okazało się, że to poszukiwana doktor Noiszewska.

Reklama

Bł. s. Marta (ur. 1819 r.) nie myślała o klasztorze. Panna z rodziny arystokratycznej, znakomicie wykształcona, marzyła o małżeństwie i przeżywała szczęśliwe chwile zakochania. I tę dziewczynę wybrał Bóg, w niezwykły sposób przygotowując ją do pozostawienia świata i pójścia za Jego głosem. W kościele oo. Kapucynów na Krakowskim Przedmieściu w Lublinie s. Marta doświadczyła mistycznych wizji. W czasie jednej z nich widziała bł. Matkę Marcelinę Darowską - założycielkę Zgromadzenia Sióstr Niepokalanego Poczęcia NMP, do którego później miała wstąpić. W klasztorze przez wiele lat pełniła funkcję przełożonej. Najtrudniejsze dla siostry i całej wspólnoty były lata wojny. Prosiła nawet o zabranie sióstr ze Słonima, czując się za nie odpowiedzialna. Tymczasem wojna trwała, zmieniał się okupant, nasiliły się represje, s. Marta nie myślała już o wyjeździe. Zaangażowana była całym sercem w pomoc rodzinom zamordowanych i aresztowanych oraz Żydom. Siostry wielokrotnie były ostrzegane, że gestapo doskonale wie o ich poczynaniach i planuje rozliczenie się z klasztorem. S. Marta, jako przełożona, wielokrotnie była wzywana i przesłuchiwana przez gestapo, mimo to nie zaprzestała swojej działalności. Rozmawiała z siostrami o trudnym położeniu. Liczyła się z ich zdaniem. W rozmowie z jedną z sióstr powiedziała: „my musimy być gotowe na męczeństwo”. Czy dowiedziała się o tym w sposób nadprzyrodzony? Nie wiadomo. Pewne jednak jest, że była gotowa na śmierć. Na oddanie życia za wiarę i za Polskę.

Błogosławiona s. Ewo, módl się za nami. Błogosławiona s. Marto, módl się za nami.

Błogosławieni męczennicy polscy z okresu II wojny światowej, módlcie się za nami.

Podziel się:

Oceń:

2019-07-03 08:11

Wybrane dla Ciebie

Papież do Polaków: Niech pielgrzymowanie na Jasną Górę umocni wiarę i nadzieję

2026-08-05 10:46

Vatican Media

Niech to świadectwo, trud drogi, wspólna modlitwa i spotkanie z Maryją umocnią wiarę i nadzieję rodzin oraz wspólnot - wskazał Leon XIV w przesłaniu do Polaków podczas audiencji generalnej. Ojciec Święty przypomniał, że „w tych dniach z wielu polskich diecezji na Jasną Górę zmierzają piesi pielgrzymi”.

Więcej ...

Afera szpitalna KO. Lekarz pracował prawie 5 dób bez przerwy w Szpitalu Południowym

2026-08-05 11:02
Prezydent Warszawy Rafał Trzaskowski

PAP

Prezydent Warszawy Rafał Trzaskowski

Kolejna odsłona afery szpitalnej Koalicji Obywatelskiej . Audyt pokazał dyżury po 48, 60, 72 godziny bez przerwy, a rekord w Szpitalu Południowym wyniósł 110 godzin, czyli prawie pięć dób – poinformował we wtorek prezydent stolicy Rafał Trzaskowski, odnosząc się do wyników audytów w miejskich placówkach ochrony zdrowia.

Więcej ...

Kościół we Francji szykuje się na falę nowych katechumenów

2026-08-05 14:31
Katedra Notre Dame (Naszej Pani) w Paryżu (przed pożarem)

Ks. Zbigniew Chromy

Katedra Notre Dame (Naszej Pani) w Paryżu (przed pożarem)

Biskupi prowincji kościelnej Paryża opublikowali dokument roboczy („Instrumentum laboris”) przygotowujący Prowincjonalne Zgromadzenie Kościelne, które w latach 2026-2027 będzie poświęcone młodym i dorosłym proszącym o chrzest oraz nowo ochrzczonym i bierzmowanym. Dokument ma pomóc wspólnotom odpowiedzieć na bezprecedensowy wzrost liczby katechumenów we Francji.

Więcej ...

Reklama

Najpopularniejsze

Indie: Wtargnęli do katolickiej misji i zagrozili...

Kościół

Indie: Wtargnęli do katolickiej misji i zagrozili...

„O niewiasto, wielka jest twoja wiara”

Wiara

„O niewiasto, wielka jest twoja wiara”

Nowenna za wstawiennictwem św. Teresy Benedykty od Krzyża

Wiara

Nowenna za wstawiennictwem św. Teresy Benedykty od Krzyża

Litania do św. Maksymiliana Marii Kolbego

Wiara

Litania do św. Maksymiliana Marii Kolbego

Medjugorie: Zatrzymany Polak przyznał się do winy i...

Wiadomości

Medjugorie: Zatrzymany Polak przyznał się do winy i...

Na Madagaskarze masowo znikają dzieci

Wiadomości

Na Madagaskarze masowo znikają dzieci

Filip Gurłacz: Każdy niesie swój krzyż; nie da się go...

Wiara

Filip Gurłacz: Każdy niesie swój krzyż; nie da się go...

Wizerunek świętego Jana Pawła II sprofanowany podczas...

Wiadomości

Wizerunek świętego Jana Pawła II sprofanowany podczas...

Odpust Porcjunkuli: łaska szczególna, na życzenie św....

Kościół

Odpust Porcjunkuli: łaska szczególna, na życzenie św....