Reklama

Niedziela Lubelska

Matka Boża Chełmska i Prymas Tysiąclecia

Archiwum parafii

Parafia Narodzenia Najświętszej Maryi Panny w Chełmie zaprasza do świętowania 75-lecia koronacji kopii cudownej ikony Matki Bożej Chełmskiej.

Oryginał ikony Matki Bożej Chełmskiej został wywieziony w 1915 r. w głąb Rosji. W 1919 r. Jezuici po ponownym otwarciu świątyni katolickiej na Górze Chełmskiej dla potrzeb kultu religijnego w ołtarzu głównym umieścili kopię znalezioną na strychu kościoła. Jak wspomina kronika parafialna, proboszcz parafii Narodzenia Najświętszej Maryi Panny ks. Julian Jakubiak nie był zadowolony z tej wersji obrazu, dlatego zlecił w 1938 r. chełmskiemu artyście Władysławowi Uklei wykonanie nowego wizerunku w oparciu o źródła historyczne, w tym o szczegółowy opis obrazu autorstwa bp. Jakuba Suszy. Obraz otrzymał też nową suknię ze złotych nici oraz korony. Jedna z nich, ta mniejsza nad głową Dzieciątka Jezus, pochodziła jeszcze z pierwszej koronacji w 1765 r. Z chwilą wybuchu wojny w 1939 r. obraz Matki Bożej Chełmskiej namalowany przez Ukleję został wyjęty z ołtarza. Był ukrywany w domach prywatnych przez kilka rodzin. Kiedy po zakończonej wojnie dawna katedra unicka wraz z innymi budynkami na Górze Chełmskiej została oddana Kościołowi katolickiemu, ks. Mrozek, ówczesny proboszcz, postanowił wyjąć obraz z ukrycia i w procesji przenieść go do świątyni. Uroczystość miała miejsce podczas wrześniowego odpustu w 1945 r. Rodziny, które obraz przechowywały: Żukowscy, Radomińscy, Sztejnbisowie, Zuzanna Berezecka - matka księdza Berezeckiego oraz Florentyna Zabłocka, szły bezpośrednio za obrazem. W procesji brała udział orkiestra wojskowa. Po nabożeństwie obraz został umieszczony znowu w wielkim ołtarzu. I to ten obraz koronowany był w 1946 r. przez biskupa lubelskiego Stefana Wyszyńskiego.

Kradzież koron

W nocy z 12 na 13 września 1945 r. w katedrze na Górze Chełmskiej doszło do świętokradztwa. Z obrazu Matki Bożej Chełmskiej skradziono suknie i korony. Najcenniejsza była oryginalna korona pochodząca jeszcze z pierwszej koronacji ikony w 1765 r. Cała parafia zjednoczyła się na przebłagalnej modlitwie. Wtedy zrodziła się myśl, aby przygotować nowe korony. Jak podaje kronika parafialna: „natychmiast po świętokradzkim zdarciu sukni i koron obrazu Matki Boże Chełmskiej, ludzie zaczęli samorzutnie składać ofiary na nowe korony”. Zamówiono je w Krakowie w pracowni artystycznej Henryka Sztorca. Korony były wykonane już w marcu 1946 r. Po śmierci bp. Leona Fulmana nowym Biskupem Lubelskim został mianowany przez Ojca Świętego Piusa XII ks. dr Stefan Wyszyński. Sakrę biskupią przyjął na Jasnej Górze 12 maja 1946 r. W uroczystości uczestniczył również proboszcz parafii Narodzenia NMP w Chełmie ks. Marceli Mrozek. Wówczas składając życzenia nowemu pasterzowi zaprosił go do sanktuarium Matki Bożej Chełmskiej, aby dokonał koronacji cudownego obrazu. Termin ustalono na niedzielę 7 lipca.

Reklama

Przygotowania do koronacji

W czerwcu 1946 r. odbyło się organizacyjne zebranie powołanego wcześniej Obywatelskiego Komitetu Powitania Biskupa Wyszyńskiego i Koronacji Obrazu Matki Bożej Chełmskiej. Przewodniczącym komitetu na wniosek ks. Mrozka został Kazimierz Janczykowski, nauczyciel Gimnazjum im. Stefana Czarnieckiego w Chełmie. Wystosowano do księży proboszczów z chełmskiego dekanatu pisma informujące o planowanych uroczystościach koronacyjnych. W bezpośrednich przygotowaniach do tej uroczystości uczestniczyła cała parafia. Jak podaje kronika parafialna, „wieńce do dekoracji placu i katedry wiło miasto Chełm i wioski: Strupin Duży, Strupin Mały, Wolwinów i Serebryszcze. Piasek, brzózki i zieleń dostarczyły dwie rodziny, słomę na noclegi przywiozła wieś Serebryszcze i dyrektor Stacji Doświadczalnej na kolonii Antonin. Krzesła natomiast wypożyczyły dyrekcje szkół: Gimnazjum Mechanicznego i Gimnazjum Czarnieckiego. Podczas uroczystości grała orkiestra kolejowa. Pracownicy parowozowni chełmskiej na zlecenie naczelnika Stanisława Adamczyka zmontowali zasłonę do obrazu Madonny w wielkim ołtarzu. Z kolei pracownicy elektrowni na zlecenie dyrektora inż. Szteinbisa urządzili oświetlenie placu oraz całej katedry. Dekorację frontonu świątyni projektował i czuwał nad jej wykonaniem student Akademii Górniczo- Hutniczej w Krakowie Romuald Kisielewski. Ciekawostką jest, jak podaje kronikarz, iż niektóre prace przygotowawcze wykonywali niemieccy jeńcy wojenni. Użyczył ich do pomocy przy wkopywaniu masztów zdobiących fronton katedry naczelnik oddziału drogowego PKP w Chełmie

Reklama

Powitanie bp. Stefana Wyszyńskiego w Chełmie

Uroczystości rozpoczęły się już w sobotę 6 lipca 1946 r. Tego dnia przybył też bp Stefan Wyszyński. Był witany przez całą społeczność Chełma. Oto jak opisuje to wydarzenie kronika: „Na ul. Lubelskiej obok ogrodu miejskiego wybudowano specjalna bramę triumfalną. Na przyjazd Pasterza oczekiwały przy niej władze wojskowe z kompanią honorową garnizonu, władze powiatowe, miejskie, kolejarze z orkiestrą, duchowni. Były też delegacje kupców chełmskich, rzemiosła, instytucji społecznych, szkolnictwa, procesje dwóch chełmskich parafii z organizacjami religijnymi. Wyróżniała się też młodzież szkolna, która stała z proporcami drużyn harcerskich męskich i żeńskich oraz liczne tłumy wiernych. Ok. godz. 17.00 sztafeta harcerska dała znać, że Ksiądz Biskup jest już na przedmieściu Chełma, w Pilichonkach. Łagodne dźwięki powitalnej fanfary obwieściły, że dostojny gość stanął u bram miasta. Kompania honorowa sprezentowała broń, a dowódca złożył wojskowy raport. W imieniu Ziemi Chełmskiej powitał ks. bpa Wyszyńskiego Przewodniczący Powiatowej Rady Narodowej Jan Barczyński. W imieniu społeczeństwa przemówił Kazimierz Janczykowski. Po tym ruszył procesjonalny pochód ulicami miasta aż na szczyt Góry Chełmskiej. Wojsko i harcerze tworzyli zwarty szpaler, otaczający dostojnego gościa. Długa kilometrową trasę pochodu szczelnie wypełniały rzesze wiernych, owacyjnie witające swojego Pasterza”. Zdaniem kronikarza, na ulicy zgromadziło się wówczas od 15 do 20 tysięcy ludzi. I tak, przy śpiewie chełmskich pieśni maryjnych i biciu dzwonów, ks. bp Wyszyński wchodził do historycznej katedry na Górze Chełmskiej. U stóp ołtarza ksiądz biskup pogrążył się w modlitwie. Później z ambony proboszcz ks. Marceli Mrozek wygłosił krótkie powitanie. Tego dnia długo jeszcze przed pałacem biskupim grała orkiestra kolejowa, długo śpiewali harcerze, rozbrzmiewały okrzyki na cześć księdza biskupa. A on sam kilkakrotnie wychodził na zewnątrz, dziękując zebranych i przemawiając do nich.

Reklama

Przebieg uroczystości koronacyjnych

Właściwe uroczystości koronacyjne rozpoczęły się w niedzielę 7 lipca. Od rana były odprawiane Msze św. podczas których bp Wyszyński przemawiał do wiernych. Specjalne słowa skierował do młodzieży. Wierni licznie przyjmowali Komunię św. Koronacja obrazu Matki Bożej Chełmskiej była przewidziana na godz. 11.00. Jednak już godzinę wcześniej cały plac i Góra Chełmska zostały szczelnie zapełnione przez wiernych. Na balkonie świątyni ukazał się bp Wyszyński w szatach pontyfikalnych, towarzyszyło mu liczne duchowieństwo, w tym członkowie Kapituły Lubelskiej i Zamojskiej. Jak zapisał kronikarz, Obraz Matki Bożej Chełmskiej został wniesiony i umieszczony na ołtarzu znajdującym się na wysokim balkonie świątyni. Poszczególne punkty koronacji wyjaśniał zebranym ks. dr Stanisław Krynicki, administrator parafii katedralnej w Lublinie. Po koronacji nastąpiło wbijanie gwoździ, po 4 do każdej korony. Pierwszy gwóźdź przybił ks. bp Stefan Wyszyński. Kolejne zaś wbili: ks. inf. Piotr Stępniak- wikariusz generalny, ks. prał Florian Krasuski, ks. kan. Paweł Dziubiński, ks. kan. Karol Konopka, k. dr Stanisław Krynicki i ks. Marceli Mrozek. Po tym ukoronowany obraz Matki Bożej Chełmskiej procesjonalnie został obniesiony po całej Górze Chełmskiej przy dźwiękach orkiestry, śpiewie pieśni i salwach honorowych Kompanii Wojska Polskiego. Po procesji obraz umieszczono na wielkim ołtarzu wewnątrz świątyni.

Reklama

Uroczystą sumę przed ukoronowanym obrazem odprawił ks. prał. dr Florian Krasuski w otoczeniu licznego duchowieństwa. Płomienne kazanie o kulcie Bogarodzicy i Jej Niepokalanym sercu wygłosił wtedy bp Stefan Wyszyński. Tego dnia ksiądz biskup przez dwie godziny udzielał także sakramentu bierzmowania zgromadzonej na zewnątrz świątyni ponad tysięcznej grupie młodzieży. Na pamiątkę koronacji została założona specjalna Księga Koronacyjna, z historią obrazu Matki Bożej Chełmskiej i dekretem koronacyjnym Stolicy Apostolskiej z 1765 r. Po zakończonych uroczystościach Komitet Obywatelski pożegnał ks. bp. Wyszyńskiego. Pasterz wpisał do parafialnej Księgi Koronacyjnej następujące słowa: „Dziękuję Bogu i Najświętszej Bożej Rodzicielce za wielką łaskę, której doznałem, że w niegodności swej byłem powołany do włożenia koron na skronie Najświętszej Pani Chełmskiej. Jej polecam siebie i miasto Chełm, duchowieństwo i lud wierny mej diecezji, Polskę całą. Kapłanom świątyni katedralnej chełmskiej błogosławię, by w promieniach łaski Pośredniczki łask wszelkich, uświęcili siebie i powierzone im z woli naszej dusze. Proboszczowi Kościoła Katedralnego, ks. Marcelemu Mrozkowi, szczególnej pieczy powierzam cześć Świętej Pani. Wszystkim, którzy tę świątynię nawiedzać będą z serca błogosławię. Chełm Katedra dnia 7 lipca 1946 roku. Stefan Wyszyński Biskup Lubelski”.

Byłem Sługą Królowej z Chełmskiej Góry

Kolejna posługa bp. Stefana Wyszyńskiego w sanktuarium na Górze Chełmskiej była związana z poświęceniem dwóch dzwonów „Julian” i „Stanisław” w wigilię święta Chrystusa Króla 26 października 1946 r. Zostały one ufundowane przez parafian i odlane w znanej firmie Felczyńskich w Przemyślu. Uroczystość wypadła bardzo podniośle, przy dużym udziale duchowieństwa i wiernych. Bp Wyszyński był też inicjatorem Kongresu Maryjnego zorganizowanego we wrześniu 1948 r. w sanktuarium Matki Bożej Chełmskiej. Nie mógł w nim jednak uczestniczyć osobiście z powodu choroby. W tym samym roku został mianowany Prymasem Polski. Kiedy ks. Marceli Mrozek żegnał odjeżdżającego z Lublina Księdza Prymasa, ofiarował mu piękny jego portret, pędzla Władysława Uklei, z przeznaczeniem do prywatnej rezydencji, usłyszał słowa: Niech pozostanie w Chełmie i niech świadczy, że tu ma prawo biskup katolicki. W dniu ingresu do katedry warszawskiej 6 lutego 1949 r. wypowiedział pamiętne słowa: „Umiłowane dzieci Boże! Drogie dzieci moje! (...) Serce moje, uwiązane duchowo jeszcze tam nad Bugiem, w Chełmskiej Ziemi, gdzie byłem sługą Królowej z Chełmskiej Góry! Serce moje, uwiązane jeszcze duchowo z moimi dziećmi z Zamojskiej męczeńskiej Ziemi! Serce moje, uwiązane jeszcze z ukochaną, a jakże wierną swemu dziecięctwu Bożemu Lubelszczyzną. To serce moje wyniosło stamtąd świadomość powszechnego pragnienia, wielkiego oczekiwania: Pokój! Błogosławieni pokój czyniący! Stamtąd idę jako zwiastun Bożego pokoju, jako zwiastun Dobra”.

Reklama

Korespondencja ks. Mrozka z uwięzionym Księdzem Prymasem

Po aresztowaniu prymasa Stefana Wyszyńskiego, proboszcz parafii Narodzenia NMP w Chełmie ks. kan. Marceli Mrozek prowadził z nim korespondencję. Listy Księdzu Prymasowi uwięzionemu w Komańczy dostarczała siostra zakonna Feliksa ze Zgromadzenia Sióstr Służebniczek, która wówczas pracowała w przedszkolu na Górze Chełmskiej i miała rodzinę w Komańczy. Mogła więc bez podejrzeń odwiedzać tę miejscowość i wstępować na modlitwę do kaplicy sióstr w klasztorze, w którym internowano Księdza Prymasa. 1 lipca 1956 r. pisał Ksiądz Prymas: „Kochany Księże Marceli przesyłam słowa najmilszych wspomnień z pracy naszej na Górce. Raduję się, że Ksiądz czuwa przy Matce Bożej, że ma łaskę pracy i że praca ta przynosi Owoc Boży". Kiedy ks. Mrozek przekazał przez siostrę Feliksę od parafii Mariackiej skromną pomoc materialną dla Prymasa, powiadamiając także o kradzieży koron i sukni z obrazu Matki Bożej Chełmskiej w nocy z 12 na 13 września 1956 r., Ksiądz Prymas napisał: „Drogi Księże Marceli, bardzo współczuję w krzywdzie, którą wyrządzono Matce Bożej Chełmskiej. Podobną zniewagę wyrządzono Chrystusowi Katedralnemu, największej Świętości Stolicy w nocy z 7 na 8 IX. Te rzeczy idą seriami. Ale Bóg chętnie wyrzeka się srebra i złota, byle tylko pozyskać serca ludzkie. Jeżeli więc te zniewagi wstrząsnęły niejednym sercem, to korzyść jest niewątpliwa. Kruszec zmienia się w uczucia żywe. Miłość godna Boga zamiana. Raduję się tryumfami Matki Bożej Chełmskiej. Kiedyś zostawiłem tam podarowany mi portret jako wyraz mego pragnienia obecności na Chełmskiej Górze, przynajmniej w tej postaci. Mszę Świętą odprawię w intencji pielgrzymów z całą radością. W modlitwach pamiętam o Was. Ks. Proboszczowi i Konfratrom z całego serca błogosławię, in caritate fraterna” (Komańcza 11 X 1956 r.). Po powrocie z Komańczy do Warszawy Prymas Stefan Wyszyński przysłał do Chełma podziękowanie: „Prymas Polski, wdzięczny Królowi Wieków, który przez Matkę Syna swego obudził w tylu sercach ducha modlitwy i współcierpienia ze mną, spieszę z podzięką za pomoc mi okazaną czasu mojego uwięzienia” (Warszawa, dnia 23 listopada 1956 r.).

Reklama

Prymas Wyszyński po raz ostatni w Chełmie

Prymas Wyszyński po raz ostatni przybył do Chełma na zakończenie diecezjalnych Dni Maryjnych 7-8 września 1964 r. Uroczystość ta zgromadziła 80 tysięcy wiernych. Było też 170 kapłanów i 7 biskupów. Wówczas uroczyście świętowano jubileusz dwusetnej rocznicy koronacji Cudownego Obrazu Matki Bożej Chełmskiej. W słowie powitalnym do zgromadzonych wiernych mówił wówczas: „Najmilsze Dzieci, pójdziemy aby składać Matce Najświętszej nasze zwycięstwa nad sobą. My nie walczymy z nikim. Najwyżej się modlimy. Gdy tutaj jechałem, to zauważyłem jakoś troszeczkę jest za dużo ludzi uzbrojonych. I tak odruchowo wziąłem się za kieszenie, czy też to i ja mam coś takiego w kieszeni groźnego i znalazłem różaniec. Ten nie zabija. Więc o co się ludzie niepokoją, gdy przyjechał Prymas do Chełma. Przecież ja nie będę tu wojny prowadził, ja przyszedłem się modlić z wami Dzieci Najmilsze i dlatego moja broń to jest różaniec. O co więc się boją ludzie uzbrojeni człowieka bezbronnego. I Was się nie potrzebują bać. My jesteśmy dziećmi Bożego pokoju i Bożej miłości. Przyszliśmy w ciszy, w pokorze, skupieniu, modlimy się dostojnie i tak też spokojnie się rozejdziemy. Uspakajam więc was, uzbrojeni bracia, uspokójcie się, śpijcie sobie spokojnie, nic was złego nie spotka, my się tu modlić będziemy i za was, pełniących nakazany wam obowiązek. Pełnijcie go tylko przyzwoicie, po ludzku, boście wśród braci a nie wśród obcych sobie ludzi. Boście wy też naszymi braćmi, jako i my waszymi. Muszę was uspokoić, żebyście nie musieli drżeć po nocy. Ja zaraz pójdę spać i wam też radzę. Jak się pomodlimy to będziemy jeszcze lepiej kochać wszystkich. a zwłaszcza tych co się strasznie i niepotrzebnie boją. Dzieci Najmilsze. Takoście mnie tutaj przywitali, jak dobrego znajomego. Nie wszyscy, ale się troszkę znamy. Matki podawały mi swoje dzieci, może to są te matki, którą ja tutaj bierzmowałem swego czasu. Kiedyś konsekrowałem wam dzwony, przyjechałem do was na przyczepie pełnej węgla, bo mi się po drodze popsuł samochód. Ale przyjechałem. I cieszyliśmy się wszyscy, kiedyśmy te dzwony konsekrowali. I nieraz myśl moja ciągnie na Górę Chełmską i sercem się modlę do Panienki, której tak ufacie. A wasz gorliwy duszpasterz tak mi to często przypomina i jestem mu za to wdzięczny, bo ufam, że razem z wami modli się w mojej intencji”.

Reklama

W księdze pamiątkowej Prymas napisał: „W pielgrzymim hołdzie ukoronowanej Matce Chełma i Ziemi Lubelskiej. Spiszę na Dni Maryjne Diecezji Lubelskiej, by wielbić zwycięską Matkę Boga Człowieka, Matkę całej Rodziny ludzkiej Kościoła w przededniu podróży na III sesję Soboru Watykańskiego II. Modlitwom wszystkich pielgrzymów powierzam Ojca św. Pawła VI, Ojców Soborowych, Kościół Święty i Ojczyznę naszą zdążającą za Krzyżem w nowe Tysiąclecie. Z błogosławieństwem prymasowskim + Stefan Kard. Wyszyński Arcyb. Metrop. Gniezn-Warszawski, Prymas Polski. Chełm Lub. 8 IX 1964”.

Reklama

Podczas tamtego pobytu w sanktuarium Matki Bożej Chełmskiej, Prymas Stefan Wyszyński złożył na ręce proboszcza ks. kan. Marcelego Mrozka hojną ofiarę pieniężną na zakup kinkietów, projektowanych przez prof. Wiktora Zina, do dziś oświetlających wnętrze obecnej bazyliki.

Prymas wykuty w kamieniu

Pomimo upływu lat Prymas Tysiąclecia, a już za kilka dni błogosławiony kard. Stefan Wyszyński jest stale obecny nie tylko w swoim nauczaniu, ale i w postaci pomnika przy wejściu na Górę Chełmską. Wita każdego pielgrzyma przybywającego do sanktuarium Matki Bożej Chełmskiej na modlitwę, spoglądając z kamiennego pomnika, który został poświęcony i odsłonięty 8 września 1997 r. podczas odpustu przez kolejnego Prymasa Polski kard. Józefa Glempa. Na pomniku są wyryte słowa: „Byłem sługą Królowej z Chełmskiej Góry”, wypowiedziane przed laty w warszawskiej katedrze. Cytat ten przez cały czas przypomina o żywej obecności Prymasa w sanktuarium Matki Bożej Chełmskiej.

Reklama

***

Program uroczystości odpustowych

wtorek 7 września • 16.00 Przywitanie pielgrzymów • 17.30 Nowenna do Matki Bożej Chełmskiej • 18.00 Msza św. pod przewodnictwem księdza biskupa • 21.00 Czuwanie młodzieży: Apel Maryjny, Droga Krzyżowa, Uwielbienie • 24.00 Pasterka maryjna

środa 8 września • 1.30 Różaniec Fatimski • 5.30 Godzinki o Niepokalanym Poczęciu NMP • 6.00, 7.00, 8.00 Msza św. • 9.00 Msza św. dla rodzin z błogosławieństwem dzieci – przewodniczy ksiądz biskup • 11.30 Suma pontyfikalna: abp Adam Szal Metropolita Przemyski, abp Stanisław Budzik, bp Artur Miziński, bp Mieczysław Cisło, bp Józef Wróbel, bp Adam Bab • błogosławieństwo wieńców dożynkowych • 16.00 Msza św. dla dzieci szkół podstawowych i błogosławieństwo przyborów szkolnych- przewodniczy ksiądz biskup • 18.00 Msza św. na zakończenie odpustu

Oktawa odpustu ku czci Matki Bożej Chełmskiej

9 września - godz. 18.00 Pielgrzymka ludzi starszych i chorych połączona z sakramentem namaszczenia chorych

10 września - godz. 18.00 Pielgrzymka dziękczynna młodzieży, która przyjęła sakrament bierzmowania

11 września - godz.17.00 Pielgrzymka dziękczynna dzieci pierwszokomunijnych z rodzicami

12 września - godz. 18.00 Pielgrzymka małżeństw przeżywających jubileusze, odnowienie przyrzeczeń małżeńskich

13 września - godz. 17.30 Pielgrzymka grup formacyjnych, apostolskich i modlitewnych – procesja fatimska

14 września - godz. 18.00 Pielgrzymka władz i osób pracujących w instytucjach samorządowych

15 września - godz. 18.00 Zakończenie z uroczystym Te Deum i obrzędem zawieszenia wot przy łaskami słynącej ikonie Matki Bożej Chełmskiej


2021-09-03 04:46

Wybrane dla Ciebie

Stolica Apostolska apeluje o turystykę sprawiedliwą i zrównoważoną

2022-09-27 17:53

Karol Porwich/Niedziela

W związku z przypadającym 27 września Światowym Dniem Turystyki, Stolica Apostolska apeluje o turystykę bardziej sprawiedliwą i zrównoważoną. Musi się to odbywać zgodnie z zasadami sprawiedliwości i przemiany społecznej, powiedział prefekt Dykasterii ds. Integralnego Rozwoju Człowieka kard. Michael Czerny. Wymaga to poszanowania praw pracowniczych na wszystkich szczeblach i we wszystkich krajach. Ponadto zyski muszą być dzielone sprawiedliwie.

Więcej ...

Dziewczyna z nieba

Niedziela Ogólnopolska 3/2020, str. 46-47

Krzysztof Tadej

Skromna, życzliwa i odważna. W 2019 r. zdobyła mistrzostwo świata w akrobacji szybowcowej. Pokonała zawodników z 13 państw. Jest pierwszą kobietą w historii, która zdobyła ten tytuł.

Więcej ...

Iskra Miłosierdzia łączy wiernych na wspólnej modlitwie

2022-09-28 15:27
Modlitwa przy krzyżu misyjnym na wrocławskim Nowym Dworze

ks. Paweł Jędrzejski

Modlitwa przy krzyżu misyjnym na wrocławskim Nowym Dworze

Od kilkunastu lat, w rocznicę beatyfikacji bł. ks. Michała Sopoćki, ludzie na całym świecie jednoczą się o godz. 15:00, modląc się wspólnie Koronką do Bożego Miłosierdzia. W tę inicjatywę włączyli się wierni z parafii pw. Opatrzności Bożej we Wrocławiu - Nowym Dworze, którzy razem z redakcją “Niedzieli Wrocławskiej” zorganizowali wspólną modlitwę.

Więcej ...

Reklama

Najpopularniejsze

Czy religia jest do zbawienia koniecznie potrzebna?

Wiara

Czy religia jest do zbawienia koniecznie potrzebna?

Niósł pokój bliźnim. Śp. ks. Józef Domiński

Niedziela Lubelska

Niósł pokój bliźnim. Śp. ks. Józef Domiński

Polak nuncjuszem na Madagaskarze

Kościół

Polak nuncjuszem na Madagaskarze

Kiedy odbędą się uroczystości pogrzebowe Franciszka...

Wiadomości

Kiedy odbędą się uroczystości pogrzebowe Franciszka...

Bóg jest miłosierny i przebacza. Co zatem oznacza kara...

Wiara

Bóg jest miłosierny i przebacza. Co zatem oznacza kara...

Wszędzie działa Bóg, tylko trzeba umieć Go zauważyć....

Wiara

Wszędzie działa Bóg, tylko trzeba umieć Go zauważyć....

Spacer po genealogii. Rodzina Ojca Pio

Święci i błogosławieni

Spacer po genealogii. Rodzina Ojca Pio

Oświadczenie: Ks. Mirosław Król oczyszczony z zarzutów...

Kościół

Oświadczenie: Ks. Mirosław Król oczyszczony z zarzutów...

Na takim przejściu pieszy nie ma pierwszeństwa

Wiadomości

Na takim przejściu pieszy nie ma pierwszeństwa